Płonący silnik!!!

Posty: 14   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
Marcin
Forumowicz
 
Posty: 278
Dołączył(a): 2008-06-17, 08:29
Lokalizacja: Gliwice

Płonący silnik!!!

przez Marcin » 2008-06-24, 14:41

Wczoraj mialem przygode z moim ED9.... troszke polatalismy z chlopakami, :P silniczek sie nagrzal, palkaze przyjechali jak zawsze wiec wszyscy zaczeli sie zwijac do domu... ja jadac spokojnie z qmplem, ktory jechal zprzedemnia ni z tad ni z owad nagle moj rex poprostu zgas, calkowity brak pradu :(:( zatrzymalem sie, wysiadam z auta i patrze dym z pad maski. qmpel podjechal otwieramy a tam pali sie :(:(:( masara, gasnica itd.... okazalo sie ze na dolocie ze storzka ( rura chromowana) nad klema + ktos owiną jakas tasma materialowa zeby nie stykalo do plusa, i to sie wytopilo, zwarlo do plusa zapalilo sie, w aucie braklo pradu... teraz pytanie??????? bezpieczniki wypalilo ta 60 co jest po maska kolo aku... zalozylem, kabel masowy dostal w dube bo caly sie spiekl, ale chodzi... wczoraj jechalem sobie i w aucie znowu braklo pradu ale paprostu aku rozladowalo, swiatla swieca rozrucznik tyka ( rozladowany aku) kontrolka nie swieci od ladowania a pradu brak ?? czy poprostu aku dostal w dupe i jest do wymiany czy cos z alternatorem ?? ewentualnie moze cos innego ??? prosze o pomoc... auto mam dop od tygodnia :(:(:( pozdro
Ostatnio edytowano 2008-07-01, 08:33 przez Marcin, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
Parówa
Forumowicz
 
Posty: 1444
Dołączył(a): 2005-09-06, 21:10
Lokalizacja: Kielce

przez Parówa » 2008-06-24, 14:46

od ładowania alternatora masz nad nogami bezpiecznik sprawdź go :) bo tez tak miałem ostatnio

Avatar użytkownika
Marcin
Forumowicz
 
Posty: 278
Dołączył(a): 2008-06-17, 08:29
Lokalizacja: Gliwice

przez Marcin » 2008-06-24, 14:50

no ale na pych go odpalilem wczoraj i dojechalem normalnie do domu tyle ze bez swialel.... nie swiecilo by ladowanie ???? jak by byl brak ??

Avatar użytkownika
Bonczek
Moderator
 
Posty: 2806
Dołączył(a): 2005-09-22, 11:37
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: ED9 K20

przez Bonczek » 2008-06-24, 14:54

Jezeli nie swieci sie ladowanie to sprawdz kostke przy alternatorze (do regulatora napiecia, jak jest wypieta nie ma ladowania, jak reg napiecia uszkodzony tez nie ma ladowania)

Avatar użytkownika
Marcin
Forumowicz
 
Posty: 278
Dołączył(a): 2008-06-17, 08:29
Lokalizacja: Gliwice

przez Marcin » 2008-06-24, 14:57

sprawdze :)

Avatar użytkownika
bialy
Forumowicz
 
Posty: 352
Dołączył(a): 2007-06-07, 18:01
Lokalizacja: Olecko

przez bialy » 2008-06-24, 16:02

chłopie jak bym czytał swoją historie z przed kilku miechów, tak samo zwarł mi się kabel + z rurą dolotową. Kabel od masy zjarany (czerwony jak żarówka), akumulator do wymiany (wyrwałem cyngiel od masy), w dolocie wypaliła się dziurka.

Według mnie zwalony akumulator i tyle.
(Jak masz jeszcze jakąś nadzieje podłącz go pod prostownik i zobacz czy się naładuje jak nie to przykro mi.)
Szukasz dobrego biura rachunkowego ? Zapraszam http://annabielawska.pl Najlepsze Biuro Rachunkowe w mieście Olecko i regionie.

Marvel
 

przez Marvel » 2008-06-24, 17:18

Hehe ,a mi przypomina się historia znajomego ,który miał Opla Corsę 1.2. Sytuacja podobna , tylko ,że on miał taki motyw , że maska dotykała masy.. Samochód gasł co jakiś czas , smród topionych kabli , a my za cholere nie mogliśmy znaleźc przyczyny. Przez przypadek sobaczylismy, ze z maski po drugiej stronie na wysokości akumulatora potworzyły się już bąble z lakieru ,a centralnie w miejcu stykania maski do masy jest wypalony lakier do gołej blachy. Niemiecka technologia :D

Avatar użytkownika
Marcin
Forumowicz
 
Posty: 278
Dołączył(a): 2008-06-17, 08:29
Lokalizacja: Gliwice

przez Marcin » 2008-06-24, 17:23

Biały mam nadzieje ze masz racje skoro doswiadczyles tego :)

Avatar użytkownika
bialy
Forumowicz
 
Posty: 352
Dołączył(a): 2007-06-07, 18:01
Lokalizacja: Olecko

przez bialy » 2008-06-24, 21:21

Marcin napisał(a):Biały mam nadzieje ze masz racje skoro doswiadczyles tego :)

dlatego, pisze jeszcze żebyś podłączył prostownik i zobaczył czy się akumulator naładuje.
Nowy aku to koszt 300 zł, jak będziesz kupował kup sobie taki, żeby klemy ci nie wadziły o dolot.
Szukasz dobrego biura rachunkowego ? Zapraszam http://annabielawska.pl Najlepsze Biuro Rachunkowe w mieście Olecko i regionie.

Avatar użytkownika
Marcin
Forumowicz
 
Posty: 278
Dołączył(a): 2008-06-17, 08:29
Lokalizacja: Gliwice

przez Marcin » 2008-06-25, 11:22

Aku zaladwowalem i narazie smiga wszystko ok, poprawilebel do m troche mase , bo kabel do wymiany jest, zobaczymy co bedzie dajej :)

Piroman
Forumowicz
 
Posty: 129
Dołączył(a): 2007-06-23, 22:23

przez Piroman » 2008-06-25, 14:36

Gaśnica zadziałała?

lesiu
Forumowicz
 
Posty: 86
Dołączył(a): 2006-06-06, 16:57
Lokalizacja: Nowa Sól

przez lesiu » 2008-06-25, 19:14

Taka sama przygode mialem. Wymienilem akumulator i wszystko bylo si. Na poczatku troche obroty warjowaly (tylko na jałowym) ale wszystko sie ustabilizowało.

ateem
Forumowicz
 
Posty: 406
Dołączył(a): 2006-05-16, 17:18
Lokalizacja: Ełk

przez ateem » 2008-07-01, 06:57

Marvel napisał(a):miał taki motyw , że maska dotykała masy..

cala karoseria jest umasiona (podlaczona do masy). to jest naturalne. maska mogla dotykac +. masa to - (minus).

Avatar użytkownika
Marcin
Forumowicz
 
Posty: 278
Dołączył(a): 2008-06-17, 08:29
Lokalizacja: Gliwice

przez Marcin » 2008-07-01, 13:47

Autko zrobione. aku jest dobry, wymienilem kabel masowy, i regulator napiecia poszedl w alternatoze... teraz chula i smiga :)

Posty: 14   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-23, 00:44