Witam,
Mam problem z moja solniczka - w ostatni czwartek zgasla mi i juz nie chce zapalic. Myslalem ze to jest PPP, ale wymienilem przekaznik i dalej nic, a samochod zachowuje sie podobnie jak do problemu z PPP - rozrusznik kreci, ale nic poza tym. Wydaje sie wiec ze problem jest gdzies z zaplonem - i tu pytania do Was:
1) od czego zaczac sprawdzanie - co najczesciej sie sypie
2) czy znacie jakis dobry warsztat, ktory moglby sie tym zajac
3) czy ktos z forumowiczow podjalby sie naprawienia tego
Dodam ze robilem SWAPa okolo grudnia i obawiam sie ze gdzies jest jakis kabelek niedocisniety lub cos w tym stylu.
Pozdrawiam,
Jarek