w pracy w poznaniu i Gorzowie...
3 dni w poznaniu i zadnego rexa...
5 godzin w Gorzowie i widziałem jedna sztukę.
bialutkie ed9 na jakiś ciemnych felgach na ul.Pankiewicza ( ew w okolicy ), raz przy stacji paliw a zaraz potem z drugiej strony placu kolo garaży,,, kierowca ładnie przyciskał
.... Siedzialem na dachu i montowalem litery VISSMANN
poza tym fajne rondo macie
tzn to co jest na tym rondzie
i wogole fajne miasto ale ulice to macie nie na dla rexów
