Słuchajcie mam problem związany z hondą bo podczas jazdy rozladowuje mi sie akumulator i gaśnie samochód...
Objaw jest taki że gdy go odpale to przejade jakies 5 km i samochód gaśnie. Później jak chce go odpalić to nie kręci bo nie ma siły akumulator. Poczekam z pół godziny i samochód odpali (tak jakby sam się naładował) i znowu 5 km i gaśnie...Żadna kontrolka mi sie nie świeci tzn kontrolka od akumulatora. Dodam tylko że jakies 3 miesiące temu był robiony alternator bo nie ładował, ale wtedy zapalała się kontrolka.
Czy ktoś sie spotkał z czymś takim w swoim crx-ie ??


?
.
, az nawet czasami iskry lecialy.... dokręciłem i "śmiga"
.... mam nadzieje ze juz w tym tygodniu bedzie wszystko OK.