"Zimowe Oszustwo Oponowe". Powołując się na testy ADAC-u (chyba jedna z najbardziej szacownych instytucji motoryzacyjnych w Europie, w dodatku nie pozostająca na niczyim "garnuszku", całkowicie niezależna) dowodzi, że:
tak szeroko rozreklamowana temperatura graniczna +7*C na zmianę opon jest wzięta z sufitu
typowo zimowe sprawdzają się owszem, lepiej - jednak tylko na śniegu
ale już podczas suchego mrozu, jak również na deszczu, deszczu ze śniegiem, czy na brei błotno-śniegowej spisują się dużo gorzej - i w takich okolicznościach nie tylko całoroczna, ale nawet typowo letnia jest lepsza.
cytaty z artykulu interia.pl
http://motoryzacja.interia.pl/temat/zim ... 79421,5527
miłej lektury

, i wygoda jest zajebista przy zmianie, odkręcasz i przekładasz,
przy temp. gdzieś 5/7 stopni opona letnia traci swoje właściwości bo jest z innej mieszanki gumowej,