tarcze toczyc czy wymienic?

Posty: 44   •   Strona 3 z 3   •   1, 2, 3
Avatar użytkownika
piotrwicha
Forumowicz
 
Posty: 1184
Dołączył(a): 2005-12-24, 11:10
Lokalizacja: PULAWY

przez piotrwicha » 2008-12-23, 20:12

tak myślałem nad tymi hamulcami w ed9 i dziwna sprawa przecież ktoś zaprojektował ten samochód do prędkości 200 to i hamulce uwzględnić musiał a tu... może te wszystkie zamienne tarcze to kupa :dupa:
i trzeba by w aso kupić?ciekawe ile tam za tarcze i kto je produkuje

Avatar użytkownika
gruby126p1
Forumowicz
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 2006-07-04, 19:48
Lokalizacja: olsztyn

przez gruby126p1 » 2008-12-23, 21:59

nie czytalem calego postu ale tarcz sie nie toczy, tarcze zaklada sie nowe i tyle a nie jakies toczone

Avatar użytkownika
koniu
Forumowicz
 
Posty: 1843
Dołączył(a): 2005-08-08, 12:58

przez koniu » 2008-12-23, 22:03

freerider.crx napisał(a):
atom1 napisał(a):dobrze dobrze najlepiej mowia ci co nei maja o tym pojecia ..jak zawsze:)... kazdy wie ze najlepiej jest wymieniac i tak sie zaleca- ale rzeczywistosc jest inna, i to jest wlasnie POLSKA I UKRAINA i jeszcze nei jedno panstwo w ktorym ceny sa chore i trzeba oszczedzac, nie jest to nic zlego, sam tak jezdze i nie narzekam
to co piszesz woła o pomste do nieba, jak cie nie stać na tarcze, klocki itd. to kup sobie rower, chyba chopaku nie doświadczyłeś nigdy pęknięcia tarczy podczas jazdy...
koniu napisał(a):Ja myślę że tarcze można toczyć do oporu a z drugiej strony klocka dospawać kawałki blaszki żeby niwelować stracony materiał. Jak to wszystko można w garażu zrobić i będzie działało jak nowe
Koniu bój się Boga!!!!


nie zrozumiales widze mojej wypowiedzi...

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2008-12-23, 22:07

on zartowal a ja nie :-)..bo wiem jak jest w polsce :rotfl: i nie ma co sie oszukiwac i robic wielkich min ze tak nie wolno ze nie mozna...daj sobie na luz :)..
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
TYPE-R
Forumowicz
 
Posty: 595
Dołączył(a): 2008-02-03, 19:32

przez TYPE-R » 2008-12-23, 22:28

Talerze załuszta se, ino głębokie, bo płaskie sie do haczbeków nie nadają.
MYŚLĘ, ŻE POMOGŁEM :ok:

Avatar użytkownika
freerider.crx
Forumowicz
 
Posty: 320
Dołączył(a): 2007-07-07, 11:53
Lokalizacja: Jelenia Góra

przez freerider.crx » 2008-12-23, 23:05

atom1 napisał(a):on zartowal a ja nie :-) ..bo wiem jak jest w polsce :rotfl: i nie ma co sie oszukiwac i robic wielkich min ze tak nie wolno ze nie mozna...daj sobie na luz :) ..
hehe to radze ci zmienić opis auta z "serii" na "rzeźba w gównie"

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2008-12-24, 00:06

juz skoncz bo za mocno sie pienisz:).. i pokaz lepiej swoje doinwestowane auto, ..ja juz nie bede spamowal :rotfl: kazdy zrobi jak zechce, a raczej tak jak mu na to finanse pozwalaja

dodam jeszcze.. ze jakby mial mozliwosc wymienic tarcze na nowe to by nikt nie zakladal takiego tematu a skoro nie ma z niewazne jakich powodow to pyta- i trzeba odpowiedziec czy sie da czy nie, a nie gadac glupoty nie na temat
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
TYPE-R
Forumowicz
 
Posty: 595
Dołączył(a): 2008-02-03, 19:32

przez TYPE-R » 2008-12-24, 00:22

Pewnie, ze da sie przetoczyć, tylko pytanie czy to się opłaca. Jeżeli będzie to robił sam - opłaca się. Jeżeli da mechanikowi, z czystym sumieniem nie opłaca się. Ściągnie Ci tarcze, zacisk wezmie za to kase, przetoczy, wezmie kase, załozy, wezmie kase.Pojezdzisz tak z 3000km i i tak musisz kupić nowe tarcze. To juz lepiej od razu kup nowe i ciesz sie nimi przez kilkanaście tysięcy km.
MYŚLĘ, ŻE POMOGŁEM :ok:

Avatar użytkownika
Krzyh00
Forumowicz
 
Posty: 3115
Dołączył(a): 2007-02-18, 15:17
Lokalizacja: Koszalin

przez Krzyh00 » 2008-12-24, 01:06

ja bym dal do toczenia, tylne juz kiedys toczylem, glownie mi chodzilo o to czy bicie ustapi, ale sa i tak za cienkie wiec na przod musza isc nowe.

ktos poleci jakies? i gdzie mozna tanio kupic bo na allegro cos slabo jesli chodzi o 242 nie moge nic znalesc sensownego w tym rozmiarze

Avatar użytkownika
nemezis
Forumowicz
 
Posty: 489
Dołączył(a): 2008-01-10, 08:45
Lokalizacja: inąd

przez nemezis » 2008-12-24, 01:14

Krzyh00, speedmaxy sa w 242mm, na pw dam Ci nr kolesia z rpmmotorsport to zagadaj, ja pytałem to powiedział ze sa
Do piękna trzeba dojrzeć...niektóre rzeczy piękniejsze być nie moga - CRX

Avatar użytkownika
konik
Forumowicz
 
Posty: 665
Dołączył(a): 2004-08-25, 14:32
Lokalizacja: Bydgoszcz/Szubin
Samochód: wrx

przez konik » 2008-12-24, 01:44

zamknijcie ten temat bo sie przykre juz robi. Logiczne ze sie nie powinno toczyć tak jak nie powinno obcinać spręzyn itp...pare złoty tarcze a wymyślacie patenty

Avatar użytkownika
Krzyh00
Forumowicz
 
Posty: 3115
Dołączył(a): 2007-02-18, 15:17
Lokalizacja: Koszalin

przez Krzyh00 » 2008-12-24, 02:17

toczenie tarcz to powszechna praktyka a nie druciarstwo wiec nie rozumiem tej sraczki u niektorych ;) a przetacza sie chociazby po to ze jak sie zaklada nowe klocki zeby sie ladnie dotarlo jedno z drugim

Avatar użytkownika
pirul
Moderator
 
Posty: 5603
Dołączył(a): 2006-12-11, 10:01
Lokalizacja: Kraków

przez pirul » 2008-12-24, 09:36

co wy tu za bzdury piszecie, tarcz się nie toczy po to, żeby zniwelować bicie tylko po to, żeby przy zmianie klocków mieć efektywniejsze hamulce!! nie chodzi o to, żeby zbierać 2mm materiału tylko wygładzić powierzchnię pod nowe klocki bo inaczej pasuje przy każdej wymianie klocków zmieniać tarcze, ostatnio zmieniłem klocki w hr-v i po ok. 1000km nadal nie biorą całą powierzchnią tylko po środku tarczy jest jeszcze 3mm pasek rdzy, a tarcze są bez progów więc nie pier.dolcie za przeproszeniem teoretycy, że się tarcz nie toczy, toczy się ale nie z oszczędności żeby przedłużyć ich życie bo się pokrzywiły tylko żeby mieć lepsze hamulce bez konieczności wymiany tarcz co 15tys. km!! to samo się tyczy koła zamachowego przy wymianie sprzęgła, jakoś nikt nie ma nic przeciwko żeby przetoczyć koło zamachowe, a musi się bo inaczej tarcza będzie naprężona i nie będzie trzymać jak powinna. i zamknijcie już ten temat bo bez sensu jest dalsza dyskusja, niech każdy robi jak chce.
del Sol Captiva Blue Baby 190KM/220Nm @ 0,55bar SOLD
ITR DC2 #2079 196KM/201Nm SOLD
CB600F HORNET '10 SOLD
cvc 8gen FK3 glasstop EXECUTIVE @ DESMOND REGAMASTER - 180KM/407Nm SOLD
w garażu MX-5 NA '90, XJ6N i Hornet 600 Cafe Ricer Project

Avatar użytkownika
qba_21
Forumowicz
 
Posty: 1786
Dołączył(a): 2007-02-17, 21:09
Lokalizacja: Ołobok/Świebodzin
Samochód: CRXEE8

przez qba_21 » 2008-12-24, 13:49

pirul, krzyh00 zrobi jak uwarza a po to jest forum by karzdy kto chce wyraził swoje zdanie i opinie(może być błędna) ale jest. Krzyh00 pozbiera sobie to co napisane i wybierze dogodna opcje, pozatym temat toczenia już zakończony bo juz napisał że tak czy inaczej ma juz za cienkie, Teraz pytanie jakie kupić nowe tarcze autor postu postawił ;)

sam u siebie mam do wymiany i sie zastanawiam co wybrać bo ile osób tyle zdań, każdy co innego proponuje i zachwala,

tak jak zauważył piotrwicha ciekawe ile w ASO kosztuja, wkońcu ktoś to zaprojektował że do tego auta wystarczą 242mm tarcza i ma być skuteczna
Najpiękniejszy widok dla oka.......... piękna kobieta w CRXie...... a jaka kobieta w CRXie nie jest piękna:D

  Poprzednia strona
Posty: 44   •   Strona 3 z 3   •   1, 2, 3

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-23, 03:27