Mam Problem, mianowicie chcem odpalic samochod, swieca sie kontrolki, przekrecam kluczyk i wszystko gasnie, chcem przekrecic znowu to juz nic sie nie swieci, akumulator nie jest slaby. Odlacze kleme bo jest troche zasniedziala:P i za jakis czas albo jest to samo albo wezmie i zalapie, moge jedzic ale jak tylko zgasze to znowu jest to samo, co to moze byc bo nie mam pojecia??:/
wojtas44, takich tematów było naprawde sporo...
przyczyną głównie była, a raczej nie było podłączonej masy...
sprawdz mase od aku, albo sobie zrob i zobaczysz że odpali... pomogłem ?
dokładnie tak jak koledzy wyżej piszą. Sprawdz klemy od akumulatora, jak nie są pobielane to lubią śniedzieć, wyczyść dobrze i porządnie przykręć na pewno pomoże
mrozek201
przez mrozek201 » 2008-12-27, 14:53
ja tez tak mialem klemy byly ciut za duze i po maksymalnym dokreceniu dalej luzno siedzialy wbilem gwozdzika, scisnolem i jest git na pewno cos z klemami nie tak
;] to złe rozwiązanie bo nadal będzie nie tak jak trzeba, spiłuj sobie troszke klemre tak aby dokrecać ją do bolca a nie do podkładki... musi być cacy :]
mrozek201
przez mrozek201 » 2008-12-28, 15:15
albo lepiej miedzianego drutu troszke wsadz, miedz doprze przewodzi wiec nie bedzie straty napiecia i oporu