Zrób radio na max, a gain wzmacniacza na min. Jak juz to zrobisz powoli zwiększaj gain, aż głośniki zaczną trzeszczec. Wtedy znaczy, ze gain jest za duży i go zmniejsz lekko. Piszczenie powinno lekko ustać. Jak nadal będzie odczuwalne wepnij między mase a plusik kondensator jakiś dość spory. Nie ten za 150zł of kors, styknie jakiś panasonic za 10zł z elektronicznego.
Pozwole cos dodac od siebie. Sprawdz masy czy masa z radia jest ta sama co ze wzmaka najlepiej bedzie jak oba urzadzenia podepniesz z akusia ,ale sa tez przypadki ze lepiej jak jest masa z "budy" trzeba potestowac . Spróbuj jescze jedna "sztuczke" wyciagnij czincze ale nie do końcaze wzmacniacza tak zeby "goracy"(chodzi o bolec z czincza)został we wtyczce i zobacz czy dalej piszczy to sie dotyczy oczywiscie obu kabli u mnie pomogło Lece teraz bez masy na czinczui jest ok a te filty przeciw zakłóceniowe to sa porażka ale to moje zdanie