freelanc3r napisał(a):euro jest tak drogie ze juz roznicy wielkiej nie ma
Patrzałem ostatnio za Hondą CR-V do siebie i w PL taniej znalazłem niz na zachodzie
Co do tematu to patrząc na to auto to za kilkunastoletnie nie mozemy wymagac ze bedzie jak nowe. Za ta cenę warto
Chciałem jeszcze raz odswiezyc temat.
Na zdjęciach widać że samochód nie jest ani na żółtych ani na czerwonych zjazdowych blachach, tylko na "zwykłych" nimieckich. Powiedzcie mi czy to normalne?
Jak wygląda sprawa rejestracji takiego auta? Wogóle da się tak zrobić zeby wyrejestrować auto w Niemczech i przyjechać tu na ich blachach??
Dzisiaj oglądałem tego Del Sola i byłem mocno zawiedziony.
Rdza: faktycznie nie jest jej dużo - jakieś punkty od uderzeń kamieniem. Lakier w paru miejscach lekko przerysowany (nieszkodliwie). Klapa bagażnika od środka w jednym punkcie mocno przerdzewiała. Podłoga w bagażniku wilgotna i rdzewiejąca.
Szpary pomiędzy lampami tylnymi a zderzakiem nierówne. Klapa bagażnika osadzona nierówno. Większość uszczelek albo bliskie sparceniu, albo, jak w przypadku szyby przedniej, źle osadzone.
Tłumik odstrasza - praktycznie nie do przejechania przez krawężnik.
Wnętrze: skóra na fotelu kierowcy faktycznie sztukowana. Cała tapicerka dość mocno poczerniała, przybrudzona, miejscami poprzecierana (nie dziurawa).
Silnik: znajomy mechanik stwierdził, że w nienajgorszym stanie, chodził dobrze.
Sprzedający to faktycznie handlarz. W bramie obok rozbierał 2 Mazdy. Przed bramą stała, pewnie do sprzedaży, Mazda tego samego typu.
Nie jeździliśmy samochodem, nie robiliśmy też przeglądu. Czemu? Całokształt, jak na ten rocznik, nie wypada dobrze. Ma się wrażenie, że jest to auto mocno niezadbane i może sprawić sporo (również niemiłych) niespodzianek. Generalnie miałem wrażenie, jakbym miał do czynienia nie z jedną, ale dwiema i pół Hondy.