
ale najpierw popatrz, czy nie ma wilgoci pod dywanami gdzieś... ciężko ten zapach potem wytępić jest, a pogoda sprzyja takim rzeczom!

i do niego jest dlugi wezyk rozpylajacy, a wkladasz go od srodka do tych nawiewow na twarz, psikasz i wyciagasz jednoczesnie, taka pianka jakby to jest, a po za tym jak kupisz to bedzie instrukcja, przeczytasz i zaczaisz

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości