Witam po raz kolejny. Panowie potrzebuje dobrych rad ludzi którzy znają się na temacie ....ponoć kto pyta, nie błądzi wiec może przejdę do tematu :
Jak mi radziliście kupiłem nowy silnik do mojego ed9, kopiłem slaby silnik 1,6 na jednym wałku(taki miałem dostępny z osprzętem i z kompem.) mój d16z5 leży w garażu na ławie rozkręcony, umyty ...co się okazało..panewki na korbowodach zostały ścięte i obrócone, okazało się ze wal był już raz kiedyś szlifowany.no i na to pan w warsztacie powiedział ze mogę go wyrzucić na złom:)tak tez zrobiłem.
Mam drugi prawie idealny wał(również pomierzony) z silnika a7 mam tez dobre korby z silnika a7.
Do czego zmierzam ... w przyszłym tygodniu chce zabrać się za złożenie z5 na tym dobrym wale, kupie nowe panewki główne i korbowodowe przełożę tłoki na nowe korbowody(te z a7) i ... co dalej ?
reszta silnika jest ok, (głowica itd) co jeszcze w nim warto, a nawet trzeba zrobić ?W całej operacji od początku (rozkręcanie, czyszczenie) pomaga mi mój dziadek on Twierdzi ze muszę zmienić wszystkie simeringi uszczelki i uszczelniacze na nowe i skręcić wszystko i będzie ok, bez żadnego planowania itd kluczem dynamometrycznym i wsio
...wiec hmmm w każdym warsztacie za remont wołają 3 tys .. wiec za co ...?
Panowie proszę o normalne rady a nie ostrą krytykę .... chce zrobić to sam... jedyne co stracę to trochę kasy i czasu, jestem gotowy to poświęcić.
a czas na naprawę silnika ..hmm mam go duuuuzo !
Jeśli macie pisać mi rady typu kup nowy silnik , oddaj do mechanika który się na tym zna albo tym podobne to dziękuje.Bo ile razy pisze u was na forum o rade to spotyka mnie tylko krytyka i wyśmiewanie...aż nie chce się tu wchodzić.Chyba po to jest forum, żeby pomagać sobie nawzajem...nie każdy wie wszystko i na wszystkie tematy.
Pozdrawiam wszystkich !

a jak wygląda kolo zębate muszę obczaić bo szczerze nie zwracałem na to uwagi ...a Czym one się różnią bzyq2001 ?