

był już temat o tym, skończyło się na wniosku, że gra nie warta świeczki bo masa roboty i pieniędzy, a niewiadomo czy to w ogóle będzie działać.

dociazenie owszem ale dokladanie dodatkowej masy do auta to na codzien tak srednio... nawet pod katem spalaniabuchi86 napisał(a):I jeszcze jedno, jak można zapobiec rzucaniu tyłem w Hondzie. Słyszałem, że może to być rozpurka lub dociążenie tyłu.
jesli ustawianie zawieszenia ma jakis cel to wtedy smiadome podejscie do katow ma znaczenia.
i dodatkowo taki przewód jest bardziej miękki.



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości