Opisze auto gdyz 3-osoby chcialy coś o nim wiedzieć.
Pojechałem go obejrzeć z ciekawości bo i tak przez Koszalin przejeżdżałem.
Wiec tak właściciel spoko człowiek. Umówił się ze mną dał mi kluczyki i pojechał s powrotem do pracy
Jeździłem autem z 45 minut. Wrażenia pozytywne
Miałem już 4 crxy i żaden tak nie ciągnął, mocny jest. Wydaje mi się ze tylko jednego miałem szybszego ale to moja pordzewiała rajdówka do KJS i jest w niej przelot i w środku tylko fotele.
Maska z laminatu lekka strasznie,pierwszy raz miałem z tym materiałem do czynienia, wygląda jak blacha a pod nią sucho.Silnik normalnie używany nie myty czy coś.
Nie widać żadnych wycieków, pali od 1-szego.
Ładnie sie prezentuje w tym lakierze i te felgi na żywo fajnie na nim wyglądają tutaj plus dla Ciebie bardzo fajny krój do czarnego CRX-a.
Sztywny jest i zawias twardy na tych Koszalińskich asfaltach. Nic nie puka jak jeździłem na kocich łbach słychać trochę jak maska wali o zawiasy ale zimno jest i to plastik-laminat wiec stad przyczyna moim zdaniem.
Co do środka to jeszcze nigdy nie widziałem tak utrzymanego i czystego auta. Nie chodzi mi ze wyprany czy odkurzany specjalnie na oględziny bo normalnie piasek.kurz,snieg był itp. ale porządek żadnego bałaganu,dywaniki rowno itd nawet w schowku pokładane (jak dla mnie świr
pozytywny oczywiście). Środek ładny utrzymany żadnych rys przetarć i oryginalne szyby elektryczne od ee8 w boczkach od ed9.
Nawiewy chodzą na każdym biegu jak powinny pierwszy raz się z tym spotkałem w crx bo w moich zawsze wszystkie chodziły jednym ciągiem czyli dopiero coś dmuchało przy 4 biegu. Siedzenia nie wytarte. Radio pioniera-gra
.
Bagażnik podobnie jak środek czysty masakra, koło zapas wszystko jest. Nie ma nigdzie rdzy. tylko na lewym nadkolu widać małego bombla. Szyber zacina trochę ale to do zrobienia. Spasowanie blach ok, można by tylko delikatnie poprawić przednie błotniki względem drzwi.
Co jeszcze lampy cale nie połamane, chodzi elektryczne ustawianie przednie. Dymu nie zostawia za sobą nie ma w ogóle kopcenia czy jakiejś niebieskiej poświaty kuzyn deptał ja patrzyłem
. Ogólnie do 150 ładnie ciągnie więcej nie jechałem bo tu śniegu napadało dzisiaj do tego granice 0 C wiec nie pewnie
. Spokojnie to auto mogłoby z 800-1000 zl więcej stać moim skromnym zdaniem.
Jak dla mnie auto warte uwagi. Mocny jest, skrzynia bez problemu no i cala elektryka działa rzadkość
Dzięki d15z5 i kuzyn za spotkanie i paczka za schemat wysłana
Jak ktoś coś chce wiedziec jeszcze pisać.
To czekam na paczke
Mam nadzieje ze.. uda sie sprzedac auto komus kto rownie bedzie dbal. Cena jesli taki stan.. to okazja, bo juz napisane zostalo nieraz ze za 6000zl to dobry stan, a tu wychodzi ze jest b. dobry.