jest tylko jeden wezyk ale jest on w obudowie soczewki, a do calej lampy nie ma nic, i zastanawiam sie wlasnie gdzie wywiercic otworek lub otworki zeby sobie wilgoc uciekala, czy na dole czy u gory czy z boku, nie mam pojecia a nie chcem podziurawic lampy bez sensu
mowia ze gowno dasz gowno masz.. i tu sie to sprawdza, lampy sa nieszczelne i najlepiej byloby rozkleic klosze wysuszyc i skleic ponownie...
lub malym wiertelkiem wywiercic dziurke, ja bym wiercil na dole (najlepiej zeby jeszcze byl spadek ale watpliwa sprawa) zeby wilgosc odparowala, ew sie skroplila i uciekla na dol, moze i dobry sposob zrobic 2 dziury zeby byl "przeciag" spróbuj narazie malutkim wiertelkiem a jak nie pomoze to coraz wiekszym ;]
zrob dziurke na dole w najnizszym miejscu i zobzcz czy jest klejona na silikon miekki czy twardy(miekki sie rozciaga) i jak dziurka nie pomoze a masz miekki silikon to rozbierz je oczysc ze starego silikonu i sklej na nowy zwykły jakis ale szklarski zeby był...bo z twardym nic nie zrobisz niestety a mikki od tyłu puszki bedziesz grzał opalarka i ci wyjdzie