Witam dzisisj se lecialem na trasie i samochod mi zgasl nagle mialem takie akcje wczesniej jak wrzucalem na luz to tez gasl Najlepsze jest w tym wszystkim ze nie moge go odpalic kreci ale nic lapie a na kompie wyskoczyl mi wlasnie 9 blad. Co teraz mam zrobic ma ktos jakis pomysl
wykrec swiece i zobacz czy jest iskra na swiecy, jak masz bład 9 to komp nie wie teoretycznie gdzie jest pierwszy cylinder i moze nie wtryskuje własciwie paliwa, wiec powinien reset pomoc jesli to elektronika, jesli wina mechaniczna reset nie pomoze i nie odpali, moze aparat zapłonowy lub czujnik siadł, jak nie odpali po resecie, odkrec aparat i go przeczysc, ale najpierw sprawdz przed resetem i po czy jest roznica w iskrze
Przeczytaj najpierw temat forum/viewtopic.php?t=27251 Najgorsza z możliwych sytuacji jest taka że rozleciało się łożysko w aparacie zapłonowym i zmieliło cewkę lub ferrytową krzywkę na wałku- poznasz to po rdzawym nalocie zaraz po zdjęciu kopułki.
Jak nie łożysko to pozostają połączenia elektryczne w kostkach zaraz przy aparacie lub cewka odpowiedzialna za położenie pierwszego cylindra CYP. Jak ją sprawdzić oraz naprawić masz w linku na początku.
Przestawiony pasek rozrządu daje też błąd 9, ale wtedy masz traktor zamiast japońskiej wiertarki
witam dzisiaj wzielem rano odpalilem smochod ale dopiero na zaciag i strasznie zaczal kopcic nadal nie trzyma na obrotach a co jest najlepsze to zaswiecila mi sie kontrolka od oleju wiec go zgasilem i odstawilem do garazu prawdzilem stan oleju jest norma i sprawdzilem rozrzad i okazalo sie ze jest przestawiony tzn gorne kolka sie zgrywaja ale jest przesuniecie na kole pasowym czy to moze miec jaki zwiazek aaa wlasnie na kolektorze mam slady oleju i cieknie z niego sprawdzilem kompa ale nie wywala zaden blad i potrzebuje pomocy ratujcie
na którym kolektorze ssacym czy wydechowym???? uszczelniacze poleciały moze, co do oleju, spusc go całego i zobacz czy nie ma opiłków w nim, jesli jest pelno to masz lipe na maxa, jesli nie ma to moze masz zapchany smok ja bym odkrecił miske i sprawdził.
I NIE PAL NA PYCH, rozrzad od tego przeskakuje to raz, dwa jak ci przeskoczy i walnie tłok w zawor to będziesz miał palenie na zaciąg. odkrec kolektor ten co ci cieknie, jak wydech to masz łatwo jak ssacy to nie ruszaj, ale pewnie chodziło Ci o wydechowy wiec go odkrec odchyl i zobacz czy zawory nie sa oblepieone, jak uszczelniacze pusciły to beda oblepione jak by sadza i powinien kopcic na niebiesko.
ustaw rozrzad dobrze, zbadaj olej, jesli potrzeba odkrec miske, moze pompa oleju tez siadła, ja jak wykrece swiece i krece rozrzusznikiem przez dluzsza chwile to mi gasnie kontrolka oleju bo juz cisnienie jest, wiec ty tez tak mozesz sprubowac
raczej uszczelniacze nie poszly bo niedawno robilem kapitalke jutro ustawie rozrzad a olej ktory znalazl sie na kolektorze wydechowym wybil z bagnetu do mierzenia oleju dzisiaj ja odpalil to kontrolka tez zgasla ale sie zapalila pozniej i nie kopcil na niebiesko tylko na bialo ale uszczelki nie wywialo bo sprawdzilem jutro jeszcze dam znac
[ Dodano: 2009-03-02, 11:44 ] witam dzisiaj rano walczylem ustawilem rozrzad sprawdzilem swiece i byly troche zaolejone sprawdzilem iskre ijest alenie chce dalej odpalic i co dalej bo juz nie am sily
generalke robilem dokladnie miesiac temu wczoraj odpalil al chodzil na 3 gary dzisiaj chcialm go znowy odpalic to nawet sie nie odezwal ja podejrzwam ewentualnie aparat zaplonowy tylko nie wiem jak go ustawic a po drugie ciekawe czy nie padl ale tego tez nie sprawdze bo nie ma w okolicy 2 rexa