ja malowałem całego swojego nie dawno i ceny 4 tys... są grubo przesadzone... chyba że jakiś wymyślny kolorek i skomplikowane auto + multum innych rzeczy... powodzenia w malowaniu i nie straszcie chłopaka cenami
Ja malowałem niedawno bo w lutym. Bez zmiany koloru, z wymianą nadkoli zapłaciłem 3500zł. Lakiernik raczej pożądny, komora bezpyłowa + suszarna także nie ma tu mowy o garażówie no ale cena jak wyżej. Pozdrawiam