(czyli tlumaczac: "nie chce nam sie szukac juz Twego auta bo lepiej skasowac kilku frajerow na przekroczeniu predkosci niz szukac zlodzei samochodow"
)
) i wiecie co....okazuje sie ze, zeby wyrejestrowac SKRADZIONY samochod trzeba zaplacic
Fakt ze tylko dyszke...ale za co
Ale to i tak pikus...bo potem poszedlem do ubezpieczalni zeby dostac zwrot za OC i....za miesiac od daty kradziezy do daty zakonczenia postepowania kazali mi normalnie w swiecie za OC zaplacic
Czyli jakby nie patrzec "zalegalizowanie" faktu ze buchneli mi auto kosztowalo mnie jeszcze jakas stowke
....i cynki jak tylko cos podejzanego wyplywa na rynek
Jestescie THE BEST
Dziekuje!
a tu taki news czytam!
...no...ewentualnie mozna zadzwonic na policje w zamian ...ostatecznie 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości