problem z biegami po wymianie sprzegla

Posty: 21   •   Strona 1 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
Marco
Forumowicz
 
Posty: 127
Dołączył(a): 2008-09-05, 10:43
Lokalizacja: ELW

problem z biegami po wymianie sprzegla

przez Marco » 2009-04-28, 13:18

Pomocy.
Nie wiem co sie stalo.
po wymianie sprzegla i zlozeniu nie moge zmieniac biegów na odpalonym silniku.
Na sucho wchodza.

tak jak by ciagle sie krecilo.
Na sucho jak wlacze na wsteczny i chce odpalic to juz jedzie.
nie wiem co jest.
[url=https://www.facebook.com/wgarazuumarco/?ref=aymt_homepage_panel]Regeneracja silnika, malowanie pokrywy VHT[/url]

Avatar użytkownika
Kaczmar
Forumowicz
 
Posty: 167
Dołączył(a): 2007-10-15, 21:49
Lokalizacja: Zgierz

przez Kaczmar » 2009-04-28, 13:21

a linka nie jest luzna? moze sprobuj ja podciagnac na regulacji?
sie skacze, sie plywa... Honde tez mam zajebista :D

było ED9, jest CG2 :D

Avatar użytkownika
Damian84
Forumowicz
 
Posty: 462
Dołączył(a): 2009-03-03, 18:46
Lokalizacja: EL

przez Damian84 » 2009-04-28, 13:28

podciągnij na lince.... a jak nie pomoże to do mechanika, ktory ci to robił, chyba ze robiłeś sam to ...czy aby dobrze wszystko poskładałes??
Bóg dał nam nogi po to, abyśmy doszli tam, gdzie nie dojedziemy na glebie...

forum/viewtopic.php?t=32775&highlight=renaisanse+model - moje ED9

kocham VTI...oglądać w tylnim lusterku :D

Avatar użytkownika
Marco
Forumowicz
 
Posty: 127
Dołączył(a): 2008-09-05, 10:43
Lokalizacja: ELW

przez Marco » 2009-04-28, 13:50

Linka nawet jak na maxa podciagnieta jest to są te same objawy.

Ja juz z lekka sie poddaje i chyba zaprowacze do mechaniora poniewaz nie wiem co to moze byc i podejrzewam ze cos z trybami w niej sie popitolilo np podczas zakladania jej na ośkę która bardzo ciężko wchodziła.
[url=https://www.facebook.com/wgarazuumarco/?ref=aymt_homepage_panel]Regeneracja silnika, malowanie pokrywy VHT[/url]

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2009-04-28, 14:18

co na oske?? tarcza ciezko wchodzila? powinno isc jak w maslo.. a ty co mlotem waliles??? dziwne rzeczy jakby byl jakis wieksz problem to bys nie mogl skrzyni zlozyc z blokiem bo by nie pasowalo..ale skoro weszlo powinno dzialac, lozysko wyciskowe pracuje?? moz enie zalozyles tam takiej srubeczki i sama oska sie kreci zamiast z wodzikiem
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
Marco
Forumowicz
 
Posty: 127
Dołączył(a): 2008-09-05, 10:43
Lokalizacja: ELW

przez Marco » 2009-04-28, 14:43

półośka ciężko wchodziła ale doszło i skrzynia się skręciła z silnikiem.

jeszcze mnie zastanawia jedno..czy dobrze była tarcza wsadzona ale chyba odwrotnie jak bym założył to by sie chyba obcierała o koło zamachowe i by nie dało rady dokrecic docisku
chyba ze sie myle to poprawcie mnie bo naprawde juz nie mam pojecia co sie zesra*o
[url=https://www.facebook.com/wgarazuumarco/?ref=aymt_homepage_panel]Regeneracja silnika, malowanie pokrywy VHT[/url]

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2009-04-28, 15:28

nie da sie sprzegla zle zlozyc tarczy i docisku.. jak pasowalo i tarcza wlazla na walek od skrzyni dobrze i docisk na zamach wycelowal w te bolce wystajace w zamachu to musi byc dobrze
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
Marco
Forumowicz
 
Posty: 127
Dołączył(a): 2008-09-05, 10:43
Lokalizacja: ELW

przez Marco » 2009-04-28, 18:25

wiec koncza mi sie pomysly co jest zle.
czy jest mozliwe ze "nowy" docisk jest niedobry? ze w jakis sposób nieprawidłowo dociska czy cos i dlatego tak sie dzieje?
[url=https://www.facebook.com/wgarazuumarco/?ref=aymt_homepage_panel]Regeneracja silnika, malowanie pokrywy VHT[/url]

lukaszk
Forumowicz
 
Posty: 145
Dołączył(a): 2008-10-09, 11:29
Lokalizacja: warszawa

przez lukaszk » 2009-04-28, 22:53

też kiedyś miałem coś takiego, podciągnięcie linki pomogło, jednak mechaniki powiedzieli że sprzęgło pada
wymieniłem sprzęgło... od razu wrzuciłem spieka
-> tyle, że okazało się że sprzęgło (tarcza i docisk ) było dobre a jedynie pęknięta sprężynka od docisku. Może przy składaniu to pękło jak było stare... jeśli to ta sprężynka to w aso ok 18 pln, ale nie wszedzie na miejscu.
A jak juz jedziesz to ze skrzynią wszystko okej? nie huczy? nic nie telepie?


pozdrawiam

Avatar użytkownika
Marco
Forumowicz
 
Posty: 127
Dołączył(a): 2008-09-05, 10:43
Lokalizacja: ELW

przez Marco » 2009-04-29, 08:14

no wlasnie podejrzewam że coś z dociskiem jest nie tak. docisk, tarcza bylo nowe.

ja nie moge jechac bo biegi nie wchodza na odpalonym. tylko na sucho wchodzą.

[ Dodano: 2009-04-29, 23:19 ]
wiec jak na chwile obecna okazało sie ze walnięty docisk jest.
Rano wymieniam na koleny nowy i zobacze czy sie poprawilo ;/
[url=https://www.facebook.com/wgarazuumarco/?ref=aymt_homepage_panel]Regeneracja silnika, malowanie pokrywy VHT[/url]

Ricz
Forumowicz
 
Posty: 7
Dołączył(a): 2009-03-02, 08:06
Lokalizacja: Białystok

przez Ricz » 2009-05-01, 13:27

NO WŁAŚNIE! JA MAM TEZ TAKI SAM PROBLEM TYLE ZE PO WYMIANIE LINKI SPRZEGLA... CO MOGLO SIE STAC? PROSZE O POMOC!

[ Dodano: 2009-05-01, 13:56 ]
Ricz napisał(a):NO WŁAŚNIE! JA MAM TEZ TAKI SAM PROBLEM TYLE ZE PO WYMIANIE LINKI SPRZEGLA... CO MOGLO SIE STAC? PROSZE O POMOC!
- Jak silnik jest zimny to wszystko teoretycznie działa, problemy zaczynają się kiedy się nagrzeje. Wtedy jakby w ogóle nie było sprzęgła. Może to jest związane z tą wymienioną linką?? Wyjąłem skrzynię i sprzęgło. Sprzęgło wygląda na dobre, widać wymieniane przez poprzedniego właściciela. Gorzej ze skrzynią, ale jeszcze jej nie rozkręcałem.
CRX

Avatar użytkownika
MaciusCrx
Forumowicz
 
Posty: 662
Dołączył(a): 2008-09-24, 17:47
Lokalizacja: Warszawa

przez MaciusCrx » 2009-05-01, 15:02

Ja wyjołem ost swoj silnik i tez przegło mam dobrre ;/ a pedał jak wcisnołem do konca to nie wracał na zimnym silnku pogibane jakies ... a linka praktycznie jak nowa
Reanimacja starego ED9
http://pl.youtube.com/watch?v=ILJU89__-cw .... www.ms-auto.pl <<<wulkanizacja polerowanie sprzatanie aut lakiernictwo blacharstwo mechanika

Avatar użytkownika
BornToBuyCRX
Forumowicz
 
Posty: 523
Dołączył(a): 2008-10-01, 17:39
Lokalizacja: Żywiec

przez BornToBuyCRX » 2009-05-02, 18:07

jak dla mnie to z łożyskiem jest cos nie tak.......miałem podobne objawy przy zakładaniu sprzęgła........wymieniłem łożysko na stare i problem zniknął,okazało sie że poprzednie miało zbyt grube przetłoczenie.
"Ty tez pie*dolisz Nikos, chociaz akurat Ciebie lubie"

Avatar użytkownika
Marco
Forumowicz
 
Posty: 127
Dołączył(a): 2008-09-05, 10:43
Lokalizacja: ELW

przez Marco » 2009-05-09, 23:26

wiec problem na nowo powstal.

Wymieniłem docisk i tarcze na nowe (poprzednie nowe dałem do reklamacji-ponoć docisk walnięty)

teraz na tym "nowym"
przejechałem jakies~200-300km i pedał od sprzęgła zaczął gdzieś piszczeć i ciężko chodzić.
Myślałem że to linka coś sie zaciera więc wyciągnąłem ją i przesmarowałem..pomogło ale na jakieś...3 wdepnięcia pedału.
po ponownym wyciągnięciu jej, wsadzeniu i lekkim podciągnięciu wcisnąłem pedał i....coś strzeliło a pedał wpadł do podłogi.
Pomyślałem że linka pękła, więc zostawiłem na noc i rano wyciągam linke żeby jechać do sklepu po wymianę na nową, a ona okazuje się że jest cała :zaskoczony:

więc totalna załamka myśląc że pękła znów tarcza przez walnięty docisk :cry:

Rozkręcam wszystko i wyciągam skrzynie, odkręcam docisk i...wielkie zdziwienie...tarcza cała. Nawet minimalnego wygięcia czy coś.
Docisk wygląda na sprawny.
łożysko ma delikatne pęknięcie ale na tej tulejce na której się ślizga po ośce. więc nie powinno mieć to znaczenia ponieważ wszytko się ładnie kręci (podejrzewam że to pęknięcie powstało jeszcze przed założeniem tej tarczy z dociskiem a okolo 300km zrobiłem).
Zakładając na nowo skrzynie i ręcznie próbując naciągnąć sprzęgło za to wystające ramie od zaczepu linki....baaaardzo delikatnie chodzi,tak jakby łożysko nie dochodziło do docisku. :poklony:

Teraz takie pytanko.
Co mogło sie popsuć?
Czy docisk mógł się jakoś popsuć?
Co mogło strzelić/pęknąć podczas wciskania pedału?


aaa dodam że te popychacze od łożyska wyglądają na sprawne. tak jak sprężyna i wszystkie inne rzeczy. :szok:

Może ktoś ma jakies pomysły? bo ja tak szczerze mówiąc ma to już w :dupa: i nawet jestem skłonny oddać auto w dobre ręce i przesiąść się na maluszka. :blee:
[url=https://www.facebook.com/wgarazuumarco/?ref=aymt_homepage_panel]Regeneracja silnika, malowanie pokrywy VHT[/url]

Avatar użytkownika
Remi
Forumowicz
 
Posty: 434
Dołączył(a): 2006-12-31, 20:33
Lokalizacja: Krakow

przez Remi » 2009-05-09, 23:34

masz zle zalozone lozysko oporowe mialem to samo przez wlasna glupote i niedopatrzenie trzeba dobrze zalozyc na dzwignie i sprezynke :rotfl:

  Następna strona
Posty: 21   •   Strona 1 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość