adapter do kierownicy

Posty: 12   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
ggh
Forumowicz
 
Posty: 15
Dołączył(a): 2007-11-04, 21:02
Lokalizacja: GDAŃSK

adapter do kierownicy

przez ggh » 2009-07-11, 22:14

Witam.
Jakiś czas temu pojawił mi się problem z manetkami od kierunkowskazu i postanowiłem je wymienić. żeby zdjąć stare manetki muszę najpierw zdjąć kierownicę. Kierownica była zmieniona przez poprzedniego właściciela na mniejszą więc wymagała adaptera. Problem polega teraz na tym że nie potrafię zdjąć samego adaptera. Może ktoś z was wie jak sobie z tym poradzić?
Z góry dziękuję za pomoc.
POZDRAWIAM

Avatar użytkownika
pirul
Moderator
 
Posty: 5603
Dołączył(a): 2006-12-11, 10:01
Lokalizacja: Kraków

przez pirul » 2009-07-11, 22:30

A na czym konkretnie polega problem? Nie chce zejść z wieloklinu czy coś innego? Odkręciłeś kierownicę i została sama naba czy kierownicę masz jeszcze przykręconą i tylko klakson zdjęty?
del Sol Captiva Blue Baby 190KM/220Nm @ 0,55bar SOLD
ITR DC2 #2079 196KM/201Nm SOLD
CB600F HORNET '10 SOLD
cvc 8gen FK3 glasstop EXECUTIVE @ DESMOND REGAMASTER - 180KM/407Nm SOLD
w garażu MX-5 NA '90, XJ6N i Hornet 600 Cafe Ricer Project

Avatar użytkownika
ProLans
Forumowicz
 
Posty: 824
Dołączył(a): 2008-01-05, 06:34
Lokalizacja: Kraków

przez ProLans » 2009-07-11, 22:35

adapter znaczy się naba? to on się trzyma na jednej śrubie jak dobrze pamiętam 17 albo 19... ten sam rozmiar co ma klucz do kół i ta śruba znajduje się na środku pod klaksonem.

Avatar użytkownika
ggh
Forumowicz
 
Posty: 15
Dołączył(a): 2007-11-04, 21:02
Lokalizacja: GDAŃSK

przez ggh » 2009-07-12, 01:56

klakson zdjęty cała obudowa kolumny kierownicy też, o samej kierownicy nie wspominam. Problem polega na tym że siedzę przed kolumną, główna śruba (pod klaksonem) zdjęta i nie wiem co dalej. Siłuję się w jedną i drugą stronę a adapter (naba) nie chce zejść. jutro strzelę parę fotek to może coś więcej wyjaśni.
Spokojnej nocy.
POZDRAWIAM

Avatar użytkownika
ProLans
Forumowicz
 
Posty: 824
Dołączył(a): 2008-01-05, 06:34
Lokalizacja: Kraków

przez ProLans » 2009-07-12, 06:20

kierownicę nie kręć na boki tylko prosto do siebie ciągnij

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2009-07-12, 07:17

przykręć teraz samą kierę do naby i ciągnij za nią :) w końcu puści

dawidzio1987
Forumowicz
 
Posty: 415
Dołączył(a): 2009-04-16, 15:38
Lokalizacja: Radom/Wolverhampton

przez dawidzio1987 » 2009-07-12, 09:49

Jezeli ta naba nie chce zejsc z wieloklinu to wez mlotek i lekko obstukaj od tylu do okola.Mialem tak w swoim rexie i po kilku minutach zeszlo :D

Avatar użytkownika
Bolsik
Forumowicz
 
Posty: 1082
Dołączył(a): 2008-03-04, 17:52
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów

przez Bolsik » 2009-07-12, 10:10

Pamietaj ! Tylko do siebie ciągnij, bo jak ruszy sie troche i zaczniesz dawac lewo prawo to mozesz rozwalic naciecia w nabie, jezeli odkreciles oczywiscie srube ktora jest "w" nabie

Zniżki dla CRX.info na części !! Pisać PW

Avatar użytkownika
ggh
Forumowicz
 
Posty: 15
Dołączył(a): 2007-11-04, 21:02
Lokalizacja: GDAŃSK

przez ggh » 2009-07-12, 11:56

Ok.
Wielkie dzięki. Szybkie śniadanko i idę walczyć z nabą ;)
Jak już wszystko się uda to napiszę co i jak.
POZDRAWIAM

Avatar użytkownika
pirul
Moderator
 
Posty: 5603
Dołączył(a): 2006-12-11, 10:01
Lokalizacja: Kraków

przez pirul » 2009-07-12, 15:18

Podstawa to przykręcić z powrotem kierownicę bo samą nabą sobie nie poradzisz chyba, że jakimś ściągaczem. A tak zapierasz się kolanami o deskę i ciągniesz kierownicę do siebie, a jeszcze lepiej gdyby ktoś w tym czasie lekko uderzał Ci przecinakiem w ośkę, z której odkręciłeś główną śrubę przez otwór w klaksonie, wtedy od udaru szybciej się podda.
del Sol Captiva Blue Baby 190KM/220Nm @ 0,55bar SOLD
ITR DC2 #2079 196KM/201Nm SOLD
CB600F HORNET '10 SOLD
cvc 8gen FK3 glasstop EXECUTIVE @ DESMOND REGAMASTER - 180KM/407Nm SOLD
w garażu MX-5 NA '90, XJ6N i Hornet 600 Cafe Ricer Project

Avatar użytkownika
ggh
Forumowicz
 
Posty: 15
Dołączył(a): 2007-11-04, 21:02
Lokalizacja: GDAŃSK

przez ggh » 2009-07-17, 13:02

Dopiero teraz odpisuję bo lekki problem z netem miałem.
Naba faktycznie lekko się sklinowała na kolumnie i trzeba było pare razy szarpnąć (oczywiście z wyczuciem). pomysł z przykręceniem kiery strasznie ułatwił sprawę.
Jeszcze raz dziękuję za pomoc.
POZDRAWIAM

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2009-07-18, 02:24

no to piwku każdemu :rotfl: albo pomógł czy jak ;) jak się ma ściągacz do łożysk na przykład to też ułatwia zadanie

Posty: 12   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-23, 22:02