ESA - Elektroniczny System Antykorozyjny - co sądzicie?

Posty: 11   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
Smoq
Forumowicz
 
Posty: 908
Dołączył(a): 2009-05-31, 15:52
Lokalizacja: Warszawa - Żoliborz

ESA - Elektroniczny System Antykorozyjny - co sądzicie?

przez Smoq » 2009-07-09, 01:56

Jak w temacie.
W sumie może warto zaryzykować?? Niedrogie, a CRX mały, powinno śmigać jak znalazł.
Ma ktoś jakieś doświadczenia z tym??

http://moto.allegro.pl/item672913426_st ... ancji.html
..:: Smoq ::..
ED6 D16Z6 Supercharger!
Lakierowanie proszkowe, piaskowanie, chemiczne usuwanie powłok lakierniczych - www.QuickColor.pl

Avatar użytkownika
nemezis
Forumowicz
 
Posty: 489
Dołączył(a): 2008-01-10, 08:45
Lokalizacja: inąd

przez nemezis » 2009-07-09, 06:59

teoria podana w aukcji jest jak najbardziej prawdziwa ale czy akurat to urządzenie działa to już trzeba sprawdzić, mnie tylko zastanawia czy przy długim postoju nie wyssa to akumulatora do zera
Do piękna trzeba dojrzeć...niektóre rzeczy piękniejsze być nie moga - CRX

Avatar użytkownika
ender2501
Forumowicz
 
Posty: 513
Dołączył(a): 2005-08-08, 15:19
Lokalizacja: Chrzanow

przez ender2501 » 2009-07-09, 08:24

szkoda kasy, takie rzeczy nie działają, było już bardzo dużo o tym na różnych forach
najpiekniejsza muzyka: b16a2 w 5500-8200 rpm, i to x2 ]:->

Avatar użytkownika
Smoq
Forumowicz
 
Posty: 908
Dołączył(a): 2009-05-31, 15:52
Lokalizacja: Warszawa - Żoliborz

przez Smoq » 2009-07-10, 13:46

Ktoś ma jeszcze jakieś doświadczenia z tym?? ;p
..:: Smoq ::..
ED6 D16Z6 Supercharger!
Lakierowanie proszkowe, piaskowanie, chemiczne usuwanie powłok lakierniczych - www.QuickColor.pl

Avatar użytkownika
wrobellos
Moderator
 
Posty: 3349
Dołączył(a): 2008-03-04, 00:45
Lokalizacja: Łódź
Samochód: crx

przez wrobellos » 2009-07-10, 13:53

nie wiem jak na autach ale slyszalem na uczelni o systemach tego typu na statkach wlasnie, nikt statkow z kwasowki nie robi a mimo slonej wody nie gnija, tylko tam to bylo rozwiazane chyba w ten sposob ze cos bylo zanuzane w morzu niedaleko burty, elektroda jakas chyba(nie pamietam dokladnie)

[ Dodano: 2009-07-10, 14:00 ]
http://www.corrpol.pl/teksty/pp-8-07.pdf

Avatar użytkownika
ender2501
Forumowicz
 
Posty: 513
Dołączył(a): 2005-08-08, 15:19
Lokalizacja: Chrzanow

przez ender2501 » 2009-07-10, 14:57

Smoq, widze że dalej drążysz temat. To jest urządzenie pokroju magnetyzerów - jeżeli wierzysz że działa, to działa poprawiając ci samopoczucie. Czytałem kiedyś wywód specjalisty od korozji - to urządzenie ma prawo działać, jeżeli zakopiemy samochód do połowy w ziemi. Jak wiadomo, raczej się tego nie robi. Wpisz frazę " Elektroniczny System Antykorozyjny" w google i poczytaj co ludzie o tym piszą. Może natkniesz się np. na relacje posiadacza poloneza, któremu pomimo takiego cuda, rdza całkowicie zeżarła karoserię. Bo to urządzonko wywodzi się właśnie z ery polonezów - montowali je kiedyś masowo w ASO FSO za dodatkową dopłatą.Wczesne lata 90-te.
najpiekniejsza muzyka: b16a2 w 5500-8200 rpm, i to x2 ]:->

Avatar użytkownika
M!R@S
Forumowicz
 
Posty: 7693
Dołączył(a): 2006-03-18, 15:43
Lokalizacja: Polkowice

przez M!R@S » 2009-07-10, 16:24

takie urządzenia mnie tylko bawią typu CHIP czy to. Nie lepiej Panowie zainwestować w preparaty do konserwacji auta i se wysmarować w profilach zamkniętych ?? u mechanika konserwacja do 300zł + 30zł preparaty a napewno wystarczy to na minimum 4lata jak się dobrze zrobi. A takie coś to można dać sobie w dupe ;] tYLE MAM do powiedzenia na ten temat.
Obrazek

Avatar użytkownika
ostry7m14
Forumowicz
 
Posty: 51
Dołączył(a): 2008-03-15, 09:50
Lokalizacja: Pruszków

przez ostry7m14 » 2009-07-10, 18:45

Gdyby to dzialalo to w zadnej fabryce na swiecie nie cynkowano by samochodow i nie stosowano zadnych powlok zabezpieczajacych przed korozja, skoro by wystarczylo takie gowienko za 5 zl zalozyc. Ale moge sie mylic ;)

Avatar użytkownika
M!R@S
Forumowicz
 
Posty: 7693
Dołączył(a): 2006-03-18, 15:43
Lokalizacja: Polkowice

przez M!R@S » 2009-07-10, 22:13

ostry7m14, gdyby to działąło to w każdym aucie seryjnie byłobyto montowane... szkoda kasy
Obrazek

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2009-07-14, 22:15

takie urzadzenie mozna bylo sobie dokupic przy kupnie poloneza z tego co pamietam- wystarczy popatrzec na dzisiejsze poldki.. widocznie slabo dziala :rotfl2:
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
wieslawb
Forumowicz
 
Posty: 220
Dołączył(a): 2008-04-14, 00:57
Lokalizacja: DBL

przez wieslawb » 2009-07-14, 22:47

Sama idea urządzenia działa, jak najbardziej i to w praktyce od ponad 3 lat.
Na firmie mamy zainstalowane w zbiornikach stalowych elektrody, które muszą być bezwzględnie zanurzone w cieczy. Elektroda to metrowy kawał plastikowej rury o śr. 40 mm z napyloną warstwą grafitu i zamocowany na izolatorach. Zbiornik ma ponad 4 metry głębokości i ważne jest aby tylko elektroda była zanurzona . Elektrody (3 szt. na ok. 40 m2 lustra cieczy) połączone kablami (ok 20 m) z szafami sterowniczymi układów elektronicznych. Podobno to jakieś prądy odpowiedniej częstotliwości. Niskie napięcie, bo pchając łapy do cieczy nie czuje się żadnego łaskotania.

Stąd mój wniosek: jeśli blacha jest mokra to faktycznie może powstawać elektrolit i urządzenie może działać, a co z korozją jeśli jest sucho (przecież tlen jest w powietrzu) ?
------------------------------------------------------------------

ED9 --> EK3 --> GH2 :-)

Posty: 11   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-24, 16:59