a więc problem jest taki. Sprzęgło mi opadło, bierze na samym początku i do tego biegi mi nie chcą wchodzić jak jest uruchomiony. (łożyska w skrzyni mam do wymiany, szumiały, wyły itp... już trochę na nich pojeździłem). Możliwe, że przyczyną mogą być właśnie te łożyska?? [/b]
Ja tak miałem z poprzednią linką sprzęgła, co jakiś 1000km sprzęgło brało tak nisko że biegi wchodziły z oporem a przy redukcjach lubił zgrzytnąć, podkręcałem, podkręcałem, wkońcu linka strzeliła (30km bez sprzęgła ), mam nową i problem zniknął
jeżeli wpadło to może masz to co u mnie.
Rozleciało się łożysko w kole zamachowym. Było sprzęgło a później nagle zniknęło. Dzwignia szła wysoko ale zupełnie nie było sprzęgłą.
Po tym jak rozleciało sięłożysko wałek musiał dostać niezłych wibracji i tarcza sprzęgła zablokowała sie w docisku. Najlepiej gdybyś zobaczył od spodu czy spod blachy osłaniajacej koło zamachowe nie wystają strzępy tarczy sprzęgła
[ Dodano: 2009-07-19, 17:20 ] własnie chyba, że linka sprzęgła się kończy
"Są tylko 3 prawdziwe sporty: walki byków, alpinizm, automobilizm. Reszta to tylko gry..."
E.Hemingway
podkręciłem linkę sprzęgła i teraz jest już dobrze jesteście WIELCY
[ Dodano: 2009-07-19, 17:26 ] jeszcze pytanie. ta dźwignia od sprzęgła powinna chodzić góra dół jak by się ręką ruszało, tak czy nie, bo u mnie ciężko się nią rusza...
powinienes miec lekki luz na dzwigni, zeby lozysko wyciskowe nie nacikalo na sprezyne centralna, bo wtedy sprzeglo Ci sie bedzie caly czas slizgac, musi byc lekki luz na dzwigni, a jak zacznie ciezko to znaczy ze lozysko zaczyna napierac na sprezyne, czyli wylaczac sprzeglo
jesli sprzeglo dobre, lozysko oporowe wymienione, to wina moze byc linka, rozciaga sie jak naciskasz na pedal sprzegla, przez co sprzeglo do konca nie jest wylaczane
Jeśli to linka to musisz uważać żeby Ci nie poszła gdzieś daleko od domu... mi strzeliła 30km od domu. Na szczęście była 1;00 na drogach pusto i jakoś się dokulałem. Ale nie polecam nikomu takiego dojeżdżania do świateł na dwójce i modlenia się żeby się zmieniło na zielone Ale czy to na pewno wina linki i czy na pewno to jej wymiana wszystko załatwi- to chyba nikt Ci nie powie...
dokładnie, tak jak Mariusz90r, pisze, czy to linka to nikt nie wie, ciezko jest powiedziec co kolwiek nie widzac tego, nie siedzac w aucie, nie patrzec co sie dzieje, mozna sie jedynie domyslac, najlepiej zrob tak, poluzuj linke, tak aby dzwignia chodzila luzo, i podciagaj do tego momentu, az bedziesz mogl dzwignia ruszac luzno przez jakies pol centymetra, wtedy prawidlowo bedzie ustawiona linka, lozysko nie bedzie wyciskac sprzegla, i sprawdz czy biegi wchodza normalnie, jesli nie, to najprawdopodobniej wina liki, jesli bierzemy pod uwage to ze srzeglo jest dobre