Silniczek napisał(a):Czytalem gdzies na sieci ze one wytrzymuja max 6 tysiecy, nie wiem co trzeba zrobic zeby je zabic w 6 tysiecy, moze palic kapcia na kazdych swiatlach i wszystkie zakrety na recznym, ewentualnie co weekend na tor.
Zwlaszcza ze tu szczy non stop.

predzej bym miske olejowa wymienil niz te opony, w angli wcale nie jest lepszy asfalt, czesciej naprawiaja ale dziury i koleiny tez sa, no i wszedzie masz tzw speed bump (spowalniacze), jak zglebowalem sola to teraz musze uwazac gdzie sie pakuje bo tu gdzie mieszkam mam kilka ulic z ktorych musialbym cofac bo nie ma opcji ze przejade, nawet autobusy szoruja o te hopki... jacys nacpani murzyni z ugandy chyba je robili, na dodatek wylane elegancko z betonu(bo po co gumowe skoro moga sie uszkodzic od miski olejowej), jak zapory przeciw czolgowe, jak masz vitare to przejedziesz, jak nie, to tylko czarna plama po tobie zostanie
Albo yoko ps2 albo uniroyal rs2
Moze ktos przerabial kazda z nich i wypowie sie jak wymienione gumy maja sie w stosunku do siebie.

jeden pies 
vrus napisał(a):półslick
to jest w 80 % slick a jeszcze jak troche sie wytrze to mozna sporo docinac ta oponke
ale tak jak trzyma to poezja, nawet na brudnym asfalcie, typu troche piasku, kamieni itp sie ogarnia niesamowicie
colt 1.6 nie mogl na nich gumy spalic, popalil ale sprzeglo 
..
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość