Hej!
Zastanawiam sie czy nie skradziono kiedys czarnego rexa gdzies w okolicach miejscowosci Police, bo dzisiaj spotkalem takiego na rej. ZPL w Siemianowicach Śląskich - mial zalozona zolta maske, ktora goscie chcieli koniecznie zmienic, bo pytali mnie czy nie wiem gdzie tu mozna kupic taka... W aucie siedzialo 2 Romów, z czego jeden srednio mowil po polsku i jak spytalem skad sa, to powiedzieli, ze ze Starachowic (koło Kielc), wiec juz tym bardziej dziwne... Auto mialo z tylu black cleary, a z przodu sie nie przyjrzalem... jesli byscie cos wiedzieli, to dajcie znac, bo cos mi smierdzi w tej calej sytuacji
pozdro
[ Dodano: 2009-08-17, 16:45 ]
czyli co? nikt nic nie wie? gdzie moge jeszcze zapytac?

