tu macie pare fotek:
jak widac na zderzaku i nadkolu lakier calkiem sie zmatowił, jest chropowaty i ciekawi mnie czy po przepastowaniu jakos to sie poprawi?
jesli tak, to czego najlepiej uzyc?




wrobellos napisał(a):swietny efekt daje tez wosk koloryzujacy(czerwony) moje rozowe znow jest czerwone




gilu89 napisał(a):a ja tam jestem ciągle za dobrymi i markowymi produktami MEGUIARS - http://www.meguiars.pl/shop/index.php?cPath=21_32
pasta tempo poprawia humor na jakieś dwa tygodnie lub do pierwszego deszczu, produkty po 10zł no nie oszukujmy sie nie uratują Ci lakieru. wcieranie czegoś z siłą w lakier też nie wróży niczego dobrego bo sam go jeszcze bardziej niszczysz. po tych zdjęciach to wydaje mi sie ze tylko polerka u dobrego lakiernika i potem konserwacja dobrym markowym woskiem. co zrobisz to juz Twój wybór
Bo to właśnie polerka, a tempo to nic innego jak pasta lekkościerna. Ale po co, lepiej doradzić najdroższy lansiarski produkt, bo wszyscy się nim jarają, a to, że go można postawić obok pasty koloryzującej dopóki się nie zetrze utlenionego lakieru - olać 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości