



Virus12 napisał(a):zależy co mamy na myśli mówiąc miasto bo Toruńska w Warszawie to też miasto, a tam lecieć można i więcej (można w sensie technicznie)
) z uwagi na nawierzchnię po której przy 205/40/17" i -60 zawiasie naprawde nie da się jechać szybciej. Na którymś forum opisałem dokładnie co gdzie kiedy jak ale nie chce mi się kopiować bo ponoć winny się tłumaczy ;P
[/center]Dratinni napisał(a):odezwał się ten co ma del sol i go nie stać na dokładki i siatex
Tylko Ci policjanci się Tobie tacy trochę przemądrzali i denerwujący trafili... niestety chyba za bardzo chcieli zrobić z siebie gwiazdy regionalnej telewizji.


Diups napisał(a):Virus12 napisał(a):zależy co mamy na myśli mówiąc miasto bo Toruńska w Warszawie to też miasto, a tam lecieć można i więcej (można w sensie technicznie)
słuszny komentarz![]()
w Krakowie jest kilka takich miejsc... m.in to którym jechałem
i np Bora gdzie dawniej były nocne... po 3 pasy w stronę bez przejść i widoczność na kilometr w przód....
a co do tych 150 to było o 1 w nocy na odcinku prostej świeżej chropowatej nawierzchni gdzie są 3 pasy na stronę oddzielone 2 pasami dla autobusów i torowiskiem, nie ma przejść ani skrzyżowań przez prawie kilometr.
Obrazek
Od skrzyżowania w prawo nie było szybciej niż 70 (fakt powyżej ograniczenia miejskiego... to też nie powiedzieli ile jechałem tylko podpięli to pod poprzednie 150 mówiąc "nadal jechał z niedozwoloną prędkością"a kamerzysta pomagając znaleźć koguta policjantowi zaczął wymachiwać kamerą na boki jakby nie mógł złapać obrazu od prędkości... po czym jest cięcie i moment aż się zatrzymuję) i to nie dlatego że wkońcu wyjęli koguta... (nie byłem zaaferowany jazdą bo żaden wyczyn to nie był... ciekawe czy wszyscy by się zatrzymali gdyby dwuch dużych chłopów zaczęło im trąbić i wymachiwać na mieście) z uwagi na nawierzchnię po której przy 205/40/17" i -60 zawiasie naprawde nie da się jechać szybciej. Na którymś forum opisałem dokładnie co gdzie kiedy jak ale nie chce mi się kopiować bo ponoć winny się tłumaczy ;P
po prostu niektórzy ulegli znów magii telewizji, doświadczonego montarzysty i kamerzysty, dopatrując się tylko tego co na pierwszym planie uzupełnionym przez bzdurne komentarze
ale po jednym czy dwuch obejrzeniach tego materiału można mieć takie wrażenie więc naprawde się nie dziwię![]()
polecam na spokojnie rozważnie obejrzeć
fakt jestem kretynem![]()
![]()
i kocham internetowych haterów
i nie przytoczę tutaj tekstów policjanta który pisał mi mantat bez kamery już
i ogólnie komentował zachowanie na drogach kierowców...
bo wyszłoby na to że cała reszta to też kretyni
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość