No myslalem, ze kwestia wyboru czy remontowac czy kupowac drugiego niepewnieka juz dawno zostala rozwikłana. Pewnie, ze lepiej zorbic remont tego co sie ma niz kupowac nie do konca pewnny inny silnik. No chyba, ze wiesz na 100% co to za silnik.
Wogole zeby na wstepie oszacowac ile siana potrzeba na to co chesz zrobic trzeba rozwazyc nastepujace rownanie:
Koszty założone części + ok. 40% kosztów części + cierpliwość, zdolności manualne, czas, odpowiednie zaplecze techniczne = powinna byc radosc z wykonanych czynnosci i efekt koncowy dobry.
Sam bedziesz robil remont silnika i reszty, czy bedziesz to zlecał komus ? No sama robocizna w warsztatach często przekracza koszt samych części i materiałow uzytych do naprawy.

