Aku w bagażniku szkodzi?

Posty: 23   •   Strona 2 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
synek
Forumowicz
 
Posty: 2282
Dołączył(a): 2007-07-25, 11:21
Lokalizacja: Białystok

przez synek » 2009-09-16, 22:01

mesio A klasa ma pod nogami u pasazera

Avatar użytkownika
pirul
Moderator
 
Posty: 5603
Dołączył(a): 2006-12-11, 10:01
Lokalizacja: Kraków

przez pirul » 2009-09-17, 00:17

:) Już nawet zakładając, że to zwykłe akumulatory to mają je w obudowach, a nie na wierzchu jak większość osób, która chce przerzucić do bagażnika bez żadnej osłony, poza tym nie piszcie o mercedesach i bmw bo one mają kufry odseparowane, tak jak np. solka więc to inna sprawa. Jak już ma być w tym bagażniku to chociaż w jakiejś obudowie, która nie będzie reagować, ja jak sobie zrobiłem home made polerowane mocowanie akumulatora z aluminium, które dociskając go zasłaniało jeden z korków to po miesiącu było pod nim tyle białego osadu, że skrobałem śrubokrętem i odpadały płatki, a samo mocowanie się żżarło i było do wyrzucenia.
del Sol Captiva Blue Baby 190KM/220Nm @ 0,55bar SOLD
ITR DC2 #2079 196KM/201Nm SOLD
CB600F HORNET '10 SOLD
cvc 8gen FK3 glasstop EXECUTIVE @ DESMOND REGAMASTER - 180KM/407Nm SOLD
w garażu MX-5 NA '90, XJ6N i Hornet 600 Cafe Ricer Project

Avatar użytkownika
bont
Forumowicz
 
Posty: 553
Dołączył(a): 2007-12-13, 14:08
Lokalizacja: Orzesze

przez bont » 2009-09-17, 07:40

To fakt że na około akumulatora wszystko śniedzieje i zachodzi białym nalotem, mogę potwierdzić także faktycznie jak już takie coś w kabinie to warto to jakoś obudować.
Niektóre aku mają nawet takie wyjście z możliwością podpięcia wężyka do odprowadzenia oparów więc w takim wypadku można by je wykorzystać, inne mają tylko dziurkę, czasem nie pozorną do odprowadzania tych że gazów. Nie ma sie co czarować, technika budowy aku poszła do przodu ale zasada działania akumulatora kwasowego sie nie zmieniła i zawsze będą opary, szzególnie podczas ładowania czyli podczas jazdy też.

A co do akumulatorów bezobsługowych to może ktoś mi coś podpowie. Mam aku takie ordżinal do hondy z boscha i jest niby besobsłygowy ma te oczko do sprawdzania, ale czy można do niego jakoś zajrzeć i uzupełnić wode?

Avatar użytkownika
elmer
Forumowicz
 
Posty: 547
Dołączył(a): 2008-06-11, 17:31

przez elmer » 2009-09-17, 08:44

Zapewne jesli nie ma korkow na wierzku, to sa one schowane pod zaslepka.

Tez zamierzam przeniesc aku do kabiny w ED9. Piszecie o jakiejs obudowie na niego i mozliwosci odprowadzania gazow na zewnatrz. Obudowa najlepsza by byla z nierdzewki... ksztaltem przypominajaca prostopadloscian.
ED9 --> ...

Hania
Forumowicz
 
Posty: 74
Dołączył(a): 2009-07-01, 23:36
Lokalizacja: Poznań

przez Hania » 2009-09-30, 23:17

ale z drugiej strony taka obudowa jak nie bedzie szczelna to nie ma sensu - a jak zrobic szczelną obudowe i w jaki sposób zrobic odprowadzenie tych "oparów" z auta

Avatar użytkownika
elmer
Forumowicz
 
Posty: 547
Dołączył(a): 2008-06-11, 17:31

przez elmer » 2009-10-14, 00:06

Z tego co widze, to np. Centry mają korki zaslepione, a mają tylko jedna taką podłużną zaślepkę. i wlasnie z dwoch stron tej zaslepki sa dwa otworki ok. fi5. Fabrycznie jeden z nich jest zatkany zaslepką, a drugi nie. Wlasnie przez ten otwarty ulatniaja sie gazy z aku podczas jego ladowania (ogolnie ekslopatacji), dlatego dorobić można kruciec z towrzywa sztucznego i na niego zalozyc wezyk gumowy co bedzie odprowadzal gazy na zewnatrz auta. I nie trzeba montowac zadnej szczelnej jak puszka konserwy - obudowy.
Zdrowy aku znajdujacy sie nawet pod maską także nie utlanie sam z siebie klem. Z reszta od czego jest wazelina techniczna.
ED9 --> ...

Avatar użytkownika
przema72
Forumowicz
 
Posty: 2234
Dołączył(a): 2006-12-08, 08:19
Lokalizacja: Włoszczowa

przez przema72 » 2009-10-14, 00:45

Hania napisał(a):ale z drugiej strony taka obudowa jak nie bedzie szczelna to nie ma sensu - a jak zrobic szczelną obudowe i w jaki sposób zrobic odprowadzenie tych "oparów" z auta

o ile mi wiadomo wodór szkodliwy nie jest a tylko ten gaz wydziela sie w procesie ładowania , no i może troszkę tlenu
wodoru wydziela sie tak mało ze nie można nawet mówić o ryzyku jakiegokolwiek wybuchu , bo w końcu kabina podczas jazdy i ładowania jest dobre wentylowana


pirul napisał(a): nie piszcie o mercedesach i bmw bo one mają kufry odseparowane, tak jak np. solka więc to inna sprawa


hehe te stare to miały centralnie pod tylnym fotelem , poodnosisz siedzisko o akuu jest pod nim , wiec ni jest w żaden sposób odseparowany

Avatar użytkownika
Paweł
Forumowicz
 
Posty: 385
Dołączył(a): 2009-07-08, 18:39
Lokalizacja: Białystok

przez Paweł » 2009-11-04, 15:10

same najlepsze fury maja aku pod siedzeniem :)
Tata Nano
http://autoswiatlo.motogrono.pl/files/2 ... trze-1.jpg

  Poprzednia strona
Posty: 23   •   Strona 2 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-23, 00:43