Mianowicie, potrzebuję mechanika który zmieni mi szpilki w kole, stoję na dojazdówce i zapiekły się dwie śruby. Jedną zdjąłem, gwint zepsuty, drugiej sam nie ruszę. Byłem u jednego koło Carrefoura na Kurczakach ale bał się dotknąć. Szpilek nie mam i nie wiem czy w Łodzi jest sklep z takimi częściami, potrzebne będą jeszcze śruby. Do tego jakiś bezczelny złodziej włamał mi się zeszłej nocy do autka i wyłamał stacyjkę. Desperat chciał ukraść auto na dojazdówce z dwiema śrubami. I tu drugie pytanie czy znacie kogoś kto zrobi i zamki i jednocześnie te szpilki, bo i tak już pozostaje mi tylko laweta z pod domu do warsztatu. A jest 22:00 w piątek i nie wiem nawet jakie koszta będą szkody po złodzieju, policja ma wpaść na herbatkę jutro, i chcieli wiedzieć ile mniej więcej wynoszą szkody.
Normalnie jakieś czarne dwa tygodnie miałem, w sobotę 14 dni temu włamanie (zginęła kurtka i nic więcej), jak wracałem z policji to złapałem gumę, wulkanizator nie mógł odkręcić doajzdówki więc szukałem szpilek, w tym czasie, wczoraj, drugi włam. Jeden na teofilowie drugi na dąbrowie. A scenariusz ten sam, zero uszkodzeń na zamkach z zewnątrz. Widać del sola otwiera się łatwo :/
Piszę tutaj bo może macie kogoś kto nie partaczy i nie zdziera, aczkolwiek wiem, że dobry mechanik jest w cenie. Kupiłem auto pół roku temu, nie miałem żadnych problemów to i warsztatów nie znam
. I ew. pytanie do posiadaczy solniczek czy mają jakieś patenty na nieproszonych gości co chcą się bryknąć nie swoim autem. Aczkolwiek nie wiem czy ktoś zdradzi bo złodziej tez czytać umie, wiec jak coś to PW ;P
Pozdrawiam
occu


