Coś puka, grzechocze. O co chodzi?

Posty: 23   •   Strona 1 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
ppiotrek
Forumowicz
 
Posty: 547
Dołączył(a): 2009-07-10, 20:40
Lokalizacja: Łódź
Samochód: M Power

Coś puka, grzechocze. O co chodzi?

przez ppiotrek » 2009-12-11, 18:04

Witam!

Zaznaczam na samym wstępie, że Hondę mam od niedawna i jestem przeczulony na temat różnych odgłosów :) Ostatnio usłyszałem dziwne dźwięki dochodzące spod maski. Dokładnie rzecz ujmując zauważyłem, że przy około 1 tysiącu obrotów coś dziwnie puka, grzechocze tak jakby wpadało w jakiś rezonans. Słychać to tylko w środku auta.
I teraz pytanie, czy to jest normalne? Mam całkowitą serię, dlatego nic nie zagłusza pracy silnika. Wystarczy, że włączę dmuchawę na stopień drugi i prawie nie słychać tych dźwięków

Pozdro!

Avatar użytkownika
gruby126p1
Forumowicz
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 2006-07-04, 19:48
Lokalizacja: olsztyn

przez gruby126p1 » 2009-12-11, 19:12

przy stalych obrotach, czy dodajac gazu itp??

Avatar użytkownika
ppiotrek
Forumowicz
 
Posty: 547
Dołączył(a): 2009-07-10, 20:40
Lokalizacja: Łódź
Samochód: M Power

przez ppiotrek » 2009-12-11, 19:26

Przy stałych obrotach w okolicach jednego tysiąca. Na biegu jałowym jest cichutko.

Aha i dodam, że nie zawsze słychać te dźwięki.
Mój były CRX http://honda-crx.info/viewtopic.php?f=17&t=54008&p=500719

Avatar użytkownika
volvox
Forumowicz
 
Posty: 544
Dołączył(a): 2008-02-03, 19:55
Lokalizacja: Puławy
Samochód: CRX ED9 D16Z5

przez volvox » 2009-12-11, 19:36

Może gdzieś na wydechu jest nieszczelność, np. Zaraz za kolektorem i wpada w rezonans.
Pojedz gdzies na kanał czy coś z kolega i zajrzyjcie pod spód auta, albo do mechanika jakiegos, za takie badanie zapłacisz góra 10PLN
Było ED9, potem EH6 z sercem EG2, jest ED9

Avatar użytkownika
ppiotrek
Forumowicz
 
Posty: 547
Dołączył(a): 2009-07-10, 20:40
Lokalizacja: Łódź
Samochód: M Power

przez ppiotrek » 2009-12-11, 19:39

Wiele opcji obstawiałem i żadna mi nie pasuje. Myślałem też o wydechu ale to na bank nie jest to. Ten dźwiek mógłbym opisać też jako klepanie. Mam wrażenie, że te odgłosy pochodzą z lewej strony samochodu.

[ Dodano: 2009-12-11, 20:23 ]
Inne moje skojarzenia tego dźwięku to np luźny pasek, albo jakieś sypiące się łożysko. :P Czy w a9/z5 słychać zawory?
Mój były CRX http://honda-crx.info/viewtopic.php?f=17&t=54008&p=500719

Avatar użytkownika
Baca
Forumowicz
 
Posty: 520
Dołączył(a): 2005-07-10, 21:39
Lokalizacja: Warszawa/Łomianki

przez Baca » 2009-12-12, 02:31

zawory slychac, ale najbardziej na zimnym silniku i nie musza byc stałe obroty. jak cos brzeczy przy danych obrotach, to w 90% przypadkow jest to dziurka w wydechu.
ogolnie to za malo szczegolow podales zeby zdiagnozowac, brzeczenie metaliczne czy moze plastik-metal?? Ogolnie mysle ze to moze byc poprostu jakas niedokrecona srubka czy cos. Z lewej strony patrzac od kierowcy masz alternator i pasek rozrządu ale nigdy nie mialem przypadku zeby grzechotaly więc się nie wypowiem.
Baca kręci do 14000 :D

chcesz fajne zdjęcia? fotografia ślubna, reklamowa

Avatar użytkownika
volvox
Forumowicz
 
Posty: 544
Dołączył(a): 2008-02-03, 19:55
Lokalizacja: Puławy
Samochód: CRX ED9 D16Z5

przez volvox » 2009-12-12, 02:37

Zabrzmi to bardzo głupio ale wez zobacz czy przypadkiem zderzak nie spadł z którejś śrubki, u mnie w solce tak było i właśnie przy określnych obrotach coś zgrzytało/dzwięczało.
Było ED9, potem EH6 z sercem EG2, jest ED9

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2009-12-12, 10:42

U mnie dla odmiany coś grzechodze w podszybiu, podejżewam, że tam jakiś syf wpadł i nie został zassany przez wentylacje. Może u ciebie jest podobnie?

Avatar użytkownika
ppiotrek
Forumowicz
 
Posty: 547
Dołączył(a): 2009-07-10, 20:40
Lokalizacja: Łódź
Samochód: M Power

przez ppiotrek » 2009-12-12, 12:38

Panowie, dzięki za odpowiedzi. Jestem pewien, że to nie jest zderzak i na bank nie jest to też nic ze środka auta. Dźwięk jest odrobinę wyraźniejszy jak otworzę ten nawiew z lewej strony przy kierowcy.
Jeśli chodzi o tą dziurkę w wydechu to nie przemawia do mnie to. Mój starszy jeździ Concerto, ma przedmuchy i to jest inny dźwięk niż u mnie.

Powiem szczerze, że nawet obstawiłem panewkę ale to też chyba nie to. Sprawdzałem pod maską czy wszystko jest po dokręcane. Oglądałem rozrząd, alternator, nasłuchiwałem... Wziąłem nawet od babci stetoskop i osłuchiwałem poszczególne elementy :D Niestety nie udało mi się dojść do tego co to jest. Problem jest tego typu, że jak otworzę maskę praca silnika jest głośniejsza i zagłusza te dziwne odgłosy.

Wczoraj wieczorem ustawiłem się wzdłuż ściany (co by lepiej wszystko słyszeć), uchyliłem szybę i nasłuchiwałem pracy silnika.
Na jałowych obrotach silnik pracuje bardzo równo, nie wyczuwam, żadnych wibracji i żadnych niepokojących mnie dźwięków. Jeśli dodam szybko gazu na około te tysiąc i od razu zdejmę nogę z gazu to nie słychać tajemniczych odgłosów. Czasem jednak coś się pojawiało przy schodzeniu obrotów. Zauważyłem też, że jeśli wcisnę hamulec obroty minimalnie rosną i niestety pojawia się ten dziadowski dźwięk. Jeśli dodawałem gazu tak, powyżej tysiąca obrotów silnik do około półtora mogłem też słyszałem ten dźwięk, powyżej już się robiło za głośno, ale słychać było chyba nie wyregulowane zawory :nieok:

Postaram się może nagrać jakiś filmik.

[ Dodano: 2009-12-12, 12:43 ]
W silniku może pukać: zawór (wiem jaki dźwięk), wtryskiwacz (też wiem), panewka (jaki?), co jeszcze?

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2009-12-12, 17:05

Może jeszcze POD autem puka ci coś? U mnie niedawno dzwoniła jedna z osłon nad wydechem, tak przy ok 1500 obr/min bo brakowało jednej śrubki ;)

Najlepiej spotkaj się z komś posiadającym solkę i znającym ją od podszewki, to się przejedzie i powie... "paanie, tu nic nie stuka" ;)

Avatar użytkownika
ppiotrek
Forumowicz
 
Posty: 547
Dołączył(a): 2009-07-10, 20:40
Lokalizacja: Łódź
Samochód: M Power

przez ppiotrek » 2009-12-12, 17:25

Zaraz będzie filmik to posłuchacie (dokładnie za jakieś 10 minut).

Ale ja nie mam solki tylko reksa ed9 :zaskoczony: Poza tym, nawet gdyby ktoś powiezdiał, że to norma byłbym niepocieszony...troszkę irytuje mnie ten dźwiek :blee:


Edit:
Mam. Od połowy słychać jak depnę w hamulec i obroty minimalnie rosną. Otworzyłem ten nawiew z lewej strony przy kierowccy. Filmik.
http://www.youtube.com/watch?v=s6hRyFwaFtI

.
Ostatnio edytowano 2009-12-13, 03:02 przez ppiotrek, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2009-12-12, 17:42

A to pomyłka, spojżałem na avatar Volvoxa i się zasugerowałem :)

Mówisz o tym rytmicznym takim jakby pukaniu raz na sekindę? Z niczym mi się to nie kojarzy...

Avatar użytkownika
ppiotrek
Forumowicz
 
Posty: 547
Dołączył(a): 2009-07-10, 20:40
Lokalizacja: Łódź
Samochód: M Power

przez ppiotrek » 2009-12-12, 17:48

To rytmiczne pukanie co sekundę to ja :rotfl: Po prostu hamulec co chwilę wciskałem, żeby odrobinę obroty poszły w górę.

Do 14 sekundy obroty są wyższe i tutaj słychać zawory, wg mnie dźwięk jest ok. Natomiast od 14 obroty są odrobinę poniżej tysiąca (wciskam co chwilę hebel) no i słychać takie grzechotanie :nieok:

Zwiększcie głośność filmika :P
Mój były CRX http://honda-crx.info/viewtopic.php?f=17&t=54008&p=500719

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2009-12-12, 17:51

Tam praktycznie nic nie słychac1 :D No, może lekko taką jakby pracą a'la diesel zalatuje, a nawet jeśli to jest to b. ciche...

arturro385
Forumowicz
 
Posty: 211
Dołączył(a): 2007-07-16, 17:57

przez arturro385 » 2009-12-12, 17:51

albo zawory albo panewka
AG

  Następna strona
Posty: 23   •   Strona 1 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Teraz jest 2026-04-28, 18:19