Może zamiast terroru zrobimy wspólny 'opłatek' tak jak rok temu, powiedzmy na parkingu jakiegoś ch (arkadia?), postoimy, luźno pogadamy i na koniec przejedziemy przez miasto kawałek kto będzie chciał. Takie powolne toczenie się przez miasto nie jest zbyt pasjonujące zwłaszcza przy tej pogodzie. Ponieważ czasu nie ma dużo proponuje najbliższy weekend, kiedyś wieczorem, niedziela?
tez chetniej podjade do arkadii na parking niz bede sie bujal 15km/h moja fura jest za szybka do tego
A tak serio to kmince nad spotem, tylko nie w czasie moich wykladow prosze, najlepiej niedziela wieczor, jak suz sie zwolni troche miejsc pakingowych po swiatecznych wojazach
Propozycja z "opłatkiem" też nie jest głupia. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zorganizować jazdę zakończoną spotkaniem na jakimś parkingu
[ Dodano: 2009-12-19, 19:11 ] Przy tej pogodzie akcja nie ma za bardzo sensu, więc można się ustawić np w arkadii w środę wieczorem przed świętami na przysłowiowy "opłatek". Ktoś jest chętny?