błagam ludziska bo wpadłem w panike przes chwilą! jako, że w 2 ceerce miałem do wymiany termostat, zabrałem się za to. prawie koniec roboty, odpowietrzanie zostało: no i odkręciłem odpowietrznik razem z kawałkiem gwintu! gdzieś odpadł ;( jakieś sugestie, co z tym można zrobić? a raczej co trzeba? pomocy ;(;(;(
Kupić np u chińczyka obudowę termostatu i wymienić .
w takich temperaturach bardzo częsta przypadłość że to pęka tym bardziej ze sie już z biegiem lat utleniło
dzięki wielkie, uspokoiliście mnie mam jeszcze pytanie, czy da rade to odkręcić w domowym zaciszu? wydaje mi się że trzeba będzie kop. waywalać a tego bym nie chciał chyba. czy stara uszczelka może zostać? jakieś porady?
spokojnie odkrecisz tylko plyn poleci wiec lepiej spusc troche, przykrecone na 2 srubki 10- spokojnie odkrecasz tam nie ma zadnej uszczelki jest na paste skladane, takze odkrec wyczysc obie powierzchnie daj silikonu i nowe zaloz, a poki co znajdz srube z takim gwintem nawal na nia sylikonu i sproboj ja tam wkrecic moze sie uda ze nie bedzie cieklo
też mi sie tak zrobilo kiedyś przy dokręcaniu ale wewnątrz jest jeszcze troche gwintu więc tak jak chłopaki piszą wkręć śrubkę z takim gwintem i bedzie dobrze
"Są tylko 3 prawdziwe sporty: walki byków, alpinizm, automobilizm. Reszta to tylko gry..."
E.Hemingway
Odgrzewam, bo mam taki sam problem. U mnie uwaliło się trochę krzywo i nie wiem, co z tym zrobić, bo jak wkręcę zwykłą śrubkę to i tak będzie ciekło.
Jest jakiś specyfik, którego można użyć i wkręcić śrubkę, czy wystarczy czerwony silikon?
Ja też pewnie mam, ale u dziadka 50km od mojego domu. Chodziło mi o tymczasowe rozwiązanie.
EDIT:
Nie mogłem w żadnym sklepie motoryzacyjnym w okolicy znaleźć śrubki, więc zaszedłem do warsztatu. Mechanik uciął cypelek z ori śrubki i zaspawał dziurkę. Później skróciłem gwint, nasmarowałem czerwonym silikonem, wkręciłem i póki co nie leci tamtędy płyn chłodniczy