

ale wieczorem jak wracałem to w Polanicy jechałem za srebrnym rexem i 4gen

tymbardziej że tam cała blachara do roboty, skrzynia do wymiany, do tego przy silniku też coś trza bedzie zrobić, a już nie mówie o zawieszce bo te nasze dolnośląskie drogi to są w stanie Ameryki łacińskiej 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości