Zaczne od poczatku. Samochod stal w garazu okolo miesiaca, po tym czasie wsiadlem do niego i zauwazylem ze na wlaczonym silniku wchodzi prawie do samego konca. Wzialem sie za regeneracje zaciskow z tylu, bo jeden z nich stanal na dobre, a z drugiego cieklo. Zlozylem wszystko jak trzeba, odpowietrzylem kazde kolo ze 50 razy, odpowietrzylem tez pompe hamulcowa, bo rex stal bez plynu w zbiorniczku jakies 3 dni i mogl sie zapowietrzyc. Na wylaczonym silniku hamulec jest twardy, ale jak tylko zapale samochod to od razu staje sie miekki i praktycznie nie ma hamulca.
Myslicie ze pompa zaczela przepuszczac na sekcjach po takim staniu w garazu?? Jezeli tak to jak nazywa sie ten zestaw naprawczy do pompy hamulcowej??