bardzo glupie pytanie ale... a zalales oleju tyle ile trzeba? bez urazy ale to sie zdaza i wiadomo jak sie konczy. ja np kiedys mialem ok. 1/5L oleju ktory cieć nazwal shitem i po zalaniu jeszcze wiekszego szitu jakim jest mobil przekladniowy, mimo wszystko skrzynia zaczela zupelnie inaczej pracowac.
dla potomnosci. skrzynia L3 - przy wymianie 1,7L oleju, przy rozbieraniu 2,4L - to wg manuala, ale i tak zawsze wchodzi 2L[/quote]
zalałem mobilem,ale nie przekładniowym,tylko zwykłym półsyntetykiem bo taki mi w sklepie wg katalogu znaleźli. oringi nowe, zero wycieków i wlane równe dwa litry. dzisiaj sprawdziłem i poziom jest oki. problem wyszedł po 1000 km dopiero i wszystko wskazuje na synchronizator, bo na wyższych obrotach przy wpieciu jedynki zgrzyta. nie bede zalewał mtfu i liczył ze nastanie cud i sie naprawi.