Jak juz ktos chce się bawić w cos takiego to zawsze można zamówić sobie wykonanie miski olejowej aluminiowej żebrowanej, ale powodzenia życzę z załatwieniem czegos takiego oraz w zimę gdzie olej bedzie poprostu non stop zimny no i oczywiście koszty.
Włożenie płyty jest proste ale rzeczy które przydało by się zmodyfikowac przy czyms takim zwielokrotniają koszty. Można przecież też zamontować chłodnice oleju. Wszystko się da, tylko po co, może poprostu wystarczy jeździc ostrożniej? Ja mam auto zwalone o 60mm i jakos daję radę, wiadomo że czasem zastanawiam się czy jeszcze mam proste felgi po jakims porządnym uderzeniu ale jak nie znam drogi to poprostu staram się zachować odpowiednią prędkość. Obecnie miska olejowa jest najniższym elementem prucz tłumika w moim aucie ale narazie nic się nie stało, a myśle że sa tutaj kamikaze którzy maja jeszcze nizsze auta i jakos jeżdżą bez dodatkowych doopereli. Zgadza się??