kirek55 napisał(a):może łożysko już grzechocze
łożysko jest nowe, tzn. ma ok. 3tyś przejechane i było ok
kirek55 napisał(a):może łożysko już grzechocze
bociekpl napisał(a):spurek, No chyba zaryzykuje bo miałem też pomysł żeby wrzucić tylko 3ke z crxa a 4ke zostawić z del sola żeby za dużego skoku nie było ale fajnie było by mieć też kopa na 4ceDzięki spurek za info.
Przy zdrowym silniku nie będziesz miał zbytnich problemów z przyspieszaniem. Ja mam 4,4 i V-0,750 i 150Nm przy 3,2krpm i auto fajnie jedzie.kirek55 napisał(a):to oby wałek nie miał luzów bo skrzynia bedzie do wymiany
DZIĘKI!

ciekawie chodzi ale mam przy 3000 chyba 90 dopiero a w ee 100 czy jakos
Czyli zazwyczaj maksymalne skrócenie. Sama przekładka skrzyni, da tylko skrócony 1 i 2 bieg. Myk polega na tym by skrócić całą skrzynie prócz 5 biegu na trasę
to się bardzo przydaje. Ja się nie ścigam (czasem mi się tam zdarzy) , bardzo często robię autem długie trasy i ta czwóreczka się bardzo często przydaje jak chcesz wyprzedzić dwa tiry albo kilka aut ślimaczących się. Co do łożysk, to podczas składania hybrydy wymieniłem profilaktycznie tylko łożyska na wałkach-myślałem że to wystarczy. Przejeździłem tak 1/2 roku (z 15kkm) i więcej już nie mogłem wytrzymać bo zaczęło mnie wkurzać łożysko w obudowie (kulkowe na wałku sprzęgłowym) które waliło niemiłosiernie-miało zjechaną bieżne wewnętrzną- zajechałem normalnym użytkowaniem łożysko które wcześniej nie dawało o sobie znać nic. Zrobisz jak uważasz. Ale moim zdanie dobrze robić hybrydę i wymienić przy okazji łożyska.Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość