Spot jak zawsze udany a nawet jeszcze bardziej udany w tym roku. Dawno już tak nie wytrenowałem brzucha od śmiania
A co do piwa to fakt w ciągu dnia chyba cała kratę wywaliłem i mi się jakoś tak spać nagle zachciało i odpadłem o 22...
Teraz tylko czekać na foto relację do końca i będzie znowu co wspominać 


