Elpajac napisał(a):Samochód był szukany różnymi możliwymi drogami.
Na miejscu zastałem swój samochód w praktycznie nienaruszonym stanie. (zamki całe, stacyjka cała, w elektryce żadnej rzeźby, koła proste, blacha OK, środek nie pochacharzony, fabryczne radio Hondy na swoim miejscu, nie zginął nawet pozycjoner GPS do komórki i uchwyt do tel. z szyby. ) - dodatkowo samochód zatankowany.
STRATY - praktycznie bez znaczenia, zajebano 2 kurtki, które były w samochodzie oraz skrzynkę z narzędziami.

Krychu napisał(a):Elpajac napisał(a):Samochód był szukany różnymi możliwymi drogami.
Na miejscu zastałem swój samochód w praktycznie nienaruszonym stanie. (zamki całe, stacyjka cała, w elektryce żadnej rzeźby, koła proste, blacha OK, środek nie pochacharzony, fabryczne radio Hondy na swoim miejscu, nie zginął nawet pozycjoner GPS do komórki i uchwyt do tel. z szyby. ) - dodatkowo samochód zatankowany.
STRATY - praktycznie bez znaczenia, zajebano 2 kurtki, które były w samochodzie oraz skrzynkę z narzędziami.
bez kitu, to chyba ci sami co mi zaebali, tez w nienaruszonym stanie, nawet troche dotankowany i tez ukradli mi skrzynke z narzedziami!

wynika z tego ze te uata sa proste jesli chodzi o zamki i zabezpieczenia ogolne fabryczne ;]
Wtedy nie ma śladu włamania tak jak było w opisanym tu przypadku i zamków w ogóle się nie dotyka więc pod tym wzgledem nasze crx'y sa do 
pierwsze co to alarm zalozylem.
a zlikwidowanie zamków to plus ale na zime moze być psikus z otwieraniem 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość