Zna ktoś tą metodę ?
http://www.youtube.com/watch?v=o3mhq_Br ... re=channel
Opyla się czy lepiej tradycyjnie ?
foxbox napisał(a):malujac proszkowo
Heble potrafią się czasem rozgrzać powyżej 180*C co może negatywnie wpłynąć nie tylko na siłę hamowania, ale i na farbę. Na zaciski chyba najlepsze są albo farby dedykowane do zacisków (te są jednak drogie), lub żaroodporne.
Do jakiej temperatury rozgrzał się zacisk - Nie wiem, ale nawet przy samym klocku nic mu nie jest.Mibars napisał(a):foxbox napisał(a):malujac proszkowo
Przyczepie sięHeble potrafią się czasem rozgrzać powyżej 180*C co może negatywnie wpłynąć nie tylko na siłę hamowania, ale i na farbę. Na zaciski chyba najlepsze są albo farby dedykowane do zacisków (te są jednak drogie), lub żaroodporne.
U mnie farba do zacisków w sprayu na którą narzekałem 100x, że ledwo co kryje, 3 warstwy trzeba itd itp wytrzymała bez uszkodzeń świecącą się tarczę hamulcową, jak mi się ręczny zaciął... Po kolorze świecenia oceniając było 600-700*CDo jakiej temperatury rozgrzał się zacisk - Nie wiem, ale nawet przy samym klocku nic mu nie jest.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości