Zaciski hamulcowe
Troche o modyfikacjach wnętrz i karoserii.

Posty: 5   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
INO
Forumowicz
 
Posty: 571
Dołączył(a): 2008-08-15, 20:43
Lokalizacja: Mazowsze

Zaciski hamulcowe

przez INO » 2010-09-28, 16:15

Zna ktoś tą metodę ?
http://www.youtube.com/watch?v=o3mhq_Br ... re=channel
Opyla się czy lepiej tradycyjnie ?

Avatar użytkownika
Klost
Forumowicz
 
Posty: 279
Dołączył(a): 2006-01-28, 19:08
Lokalizacja: Kraków

przez Klost » 2010-09-28, 20:16

pomaziane jakby dziecku dac pedzel ;)
zdjac, rozkrecic, zregenerowac, pomalowac...

Obrazek
Volkswagen Passat Variant B8 Highline TSI DSG R-Line - 220KM/350Nm
Honda CRX 2gen ED9 B16A1 164KM/158Nm
Fiat Punto II Classic 60KM/ Nm to chyba nie ma

Avatar użytkownika
foxbox
Forumowicz
 
Posty: 1102
Dołączył(a): 2008-11-16, 23:27
Lokalizacja: Warszawa

przez foxbox » 2010-09-28, 22:53

niema to jak chwalic sie na youtube, ze jest sie glupim ;-)
szybciej by odrecili te zaciski, niz je oklejali.

W kazdym badz razie, mozesz zrobic jak w calibrach, czyli machnac sprayem z wierzchu, lub mozesz zrobic porzadnie, piasujac zaciski i malujac proszkowo, przy okazji wymieniajac komplet uszczelek i cieszac sie zregenerowanymi zaciskami.

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2010-09-29, 01:29

foxbox napisał(a):malujac proszkowo


Przyczepie się ;) Heble potrafią się czasem rozgrzać powyżej 180*C co może negatywnie wpłynąć nie tylko na siłę hamowania, ale i na farbę. Na zaciski chyba najlepsze są albo farby dedykowane do zacisków (te są jednak drogie), lub żaroodporne.

U mnie farba do zacisków w sprayu na którą narzekałem 100x, że ledwo co kryje, 3 warstwy trzeba itd itp wytrzymała bez uszkodzeń świecącą się tarczę hamulcową, jak mi się ręczny zaciął... Po kolorze świecenia oceniając było 600-700*C ;) Do jakiej temperatury rozgrzał się zacisk - Nie wiem, ale nawet przy samym klocku nic mu nie jest.

Avatar użytkownika
foxbox
Forumowicz
 
Posty: 1102
Dołączył(a): 2008-11-16, 23:27
Lokalizacja: Warszawa

przez foxbox » 2010-09-29, 09:21

Mibars napisał(a):
foxbox napisał(a):malujac proszkowo


Przyczepie się ;) Heble potrafią się czasem rozgrzać powyżej 180*C co może negatywnie wpłynąć nie tylko na siłę hamowania, ale i na farbę. Na zaciski chyba najlepsze są albo farby dedykowane do zacisków (te są jednak drogie), lub żaroodporne.

U mnie farba do zacisków w sprayu na którą narzekałem 100x, że ledwo co kryje, 3 warstwy trzeba itd itp wytrzymała bez uszkodzeń świecącą się tarczę hamulcową, jak mi się ręczny zaciął... Po kolorze świecenia oceniając było 600-700*C ;) Do jakiej temperatury rozgrzał się zacisk - Nie wiem, ale nawet przy samym klocku nic mu nie jest.


Z proszkiem niema problemow, nie odpadnie przy czerwonej tarczy, moze zrobic sie miekki, ale zaraz zpowrotem wroci do swojej struktory.

Posty: 5   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-21, 00:46