.Potrafi być tak dwa razy pod rząd....po czym odpalam i pod czas jazdy nie ma problemu.Jakieś podpowiedzi?A tak przy okazji czy temperatura silnika po rozgrzaniu powinna ustawiać się na połowie?ja ma trochę niżej.Słyszałem,że hanki tak mają..pzdr
.Potrafi być tak dwa razy pod rząd....po czym odpalam i pod czas jazdy nie ma problemu.Jakieś podpowiedzi?A tak przy okazji czy temperatura silnika po rozgrzaniu powinna ustawiać się na połowie?ja ma trochę niżej.Słyszałem,że hanki tak mają..pzdr
mój cykał i nie był. U kuzyna w ed9 było identycznie. kopółka i palec to naprawde jakiś bardzo sporadyczny przypadek,ale nie do wykluczenia oczywiście.
U mnie jest tak: od kilku miesięcy po odpaleniu REXa musiałem go trzymać na sprzęgle żeby mi nie zgasł czyli np. odpaliłem obroty wskakiwały na 1500 i nagle spadły do 500 i znów na 1000 wpadały ( takie falowanie obrotów
) a dzisiaj przyszedł pierwszy poważniejszy mróz i odpaliłem silnik obroty poszły na 1500 i spadły aż zgasł
i tu moje pytanie:

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości