Nie lej oleju do smarowania zawiasow w stodole. Polecem Motul 8100 X-CESS 5w-40.
Zrob kolo 500 km spokojna jazda do 3 tys obrotow. Kolejne 500km staraj sie jezdzic w miare spokojnie, od czasu do czasu przeciagajac go do 6 max 6.5 tys obrotow. Staraj sie zeby w czasie docierania nie ruszac od razu po odpaleniu.. daj mu 3-4 min zeby sie rozgrzal.. a nawet mysle, ze ze wzgledu na zime mozesz nawet troche wiecej.. po żwawszej jezdzie staraj sie zeby samochod odpoczal na jałowym kilkanasie sekund. Po jakis 2000km zmien olej i filt. A pozniej to juz systematycznie wkrecaj go na obroty..
Tak zrobilem ja ze swoim silnikiem i do momentu sprzedazy spalanie oleju syntetycznego bylo znikome.
To jest moja dobra rada.. ale jezeli uwazasz, ze Twoi koledzy maja wiecej racji kazac Ci ciagnac go pod odcinke to zapomnij o tym co napisalem


Staraj się używać pełnego zakresu obrotów ciągle je zmieniając.
?
Co tam ma się docierać? Jedynie pierścienie się muszą bardziej ułożyć niż dotrzeć.