a to na Kwiatkowskiego, a to tuż pod moim garażem, a to dalej na Kwiatkowskiego;

)
aż się łezka z tęsknoty w oku zakręciła, więc musiałem służbowym lewy pas poblokować, żeby się przyjrzeć. heh. oby do wiosny.
pogniecione drzwi i takie tam, widać, że kolega nie lubi spokojnej jazdy ;DUżytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości