


maczuga2 napisał(a):A ja mam pytanie odnosnie regulacji gwintu...bo zakladam ze dostaje sie tam sporo syfu podczas jazdy i z czasem nakretka regulujaca pewnie ulega zapieczeniu nie mowiac o zasyfionym gwincie, jak u was wyglada czysczenie i konserwacja, jakich sposob i srodkow uzywacie zeby to dzialalo nalezycie przez wiele lat??

Amorki przymierzałem z tymi starymi były takie same, sprężyny ułożyłem tak samo, dodam że miały zakładane talerzyki ale chyba to nic nie ma do jazdy?? Ratujcie puki nie wywalę ich na złom...Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości