Ano dziwnie mi się zachowuje ten wskaźnik.
Pierwszy objaw jaki miałem to wzrost temperatury do ok. 2/3 wskazania po sprincie do 150km/h, natychmiast wrzuciłem luz i chciałem pędem powietrza schłodzić silnik - zero zmiany wskazania. Włączyłem nawiew na gorące powietrze - nadal bez zmiany, dopiero, gdy przegazowałem przed wrzuceniem biegu wskazówka opadła do połowy i już jadąc na biegu spadła do 1/3 wysokości. Pomyślałem, że to termostat się już dopomina i zwiększenie obrotów pompy wody "pomogło" mu się otworzyć.
Dziś jadąc zauważyłem, że wskazówka oscyluje dookoła pozycji 1/3, a nie tak jak zawsze stoi zamurowana - W dodatku nie znalazłem żadnych prawidłowości, potrafiło być tak że jadę ze stałą prędkością, unosi się powoli zakrywając ikonkę płynu chłodniczego, po czym równie powoli spadała, to samo w korku, delikatnie unosi się o 1-2mm, minutę później opada. Chłodnicę i węże sprawdziłem - Gorące, wiatrak pracuje.
Co więcej, jak gaszę na gorącym silniku wskazówka prawidłowo opada do zera, ale po przekręceniu z powrotem na zapłon unosi się do 1/4-1/5 wysokości i dopiero po odpaleniu ustala się na 1/3, czasem dodatkowo muszę przegazować.
Może do tego wszystkiego dołożę jeszcze "chochlika", który zaległ mi się w samochodzie i wczoraj objawił się dwa razy, z rok temu jeszcze jeden raz: Otóż po odpaleniu natychmiast zapala mi się Check Engine, obroty powyżej 1000 i totalny brak mocy, dodawanie gazu dławi silnik. Naprawienie polega na wyłączeniu zapłonu i ponownym uruchomieniu silnika. Nie wiem - może to ma jakiś związek z tymi wachaniami temperatury (albo samego wskaźnika?)
Zdarza się, że czujnik temperatury nawala?
