Widziałem dzisiaj we Wrocku (nie powiem gdzie, wstydu kolesiowi nie chcę robić) Golfa "trójkę". Ponalepiał sobie koleś tyle nalepek, że, jak mawia Vincent, mu ze dwadzieścia koni przybyło. Ale dlaczego mnie wnerwił - na tylnej klapie nalepił sobie wyglądającą na oryginalną nalepkę firmową Remusa. To co wystawało z tyłu to wyglądało na zaadoptowaną rurę od piecyka.
[ Dodano: 2011-07-02, 12:57 ]
Małe uzupełnienie do fotki - robiona słabym aparatem, w czasie deszczu i jeszcze autko było po trasie. Zrobiłem, bo kolega prosił, aby mu szybko podesłać fotkę mojego Remusa.

sam się oburzyłem 



Jest nowy