Myślałem, żeby może od wewnątrz od strony bagola zakleić ją włóknem szklanym, potem uszczelnić od wewnątrz masą uszczelniającą do spawów, a od zewnątrz znowu brunoxa, potem szpachel i lakier. Co wy na to? Wytrzyma do pozimia w ten sposób? Jakieś lepsze pomysły? Ciekawa jest ta dziurka, bo we wszystkie jej okolice nawalałem młoteczkiem i twardo, a po zeszlifowaniu srebrno, tylko ten jeden punkt tak przerdzewiał, widać, że jest to miejsce po niezabezpieczonym spawie po tym jak kiedyś ktoś łatke wspawywał.

Pytałem kumpla i pół swojego golfa tak załatał, a wygląda ok.
Całe progi miałem pokryte w nim żywicą i rdza im była nie straszna 
