Przerabiałem to rok temu bo też nerwy brały jak trzeba sie było wracać i szybe zamykać.
W moim przypadku zakończyło się to rozebraniem wszystkiego za fotelami razem z tą czarną blachą do której przykręcony jest mechanizm tylnej szyby. Między nią a karoserią jest jakiś silikon uszczelniający więc trzeba się będzie trochę posiłować żeby ją odczepić po odkręceniu wszystkich śrub ( poza tymi od mechanizmu).
Do czujnika jej położenia idą 3 przewody: czarny, czerwony i zielony.
Dwa ostatnie połączyłem w kostce 3-centymetrowym kawałkiem innego kabelka tak, żeby nie psuć instalacji a i żeby następny (ewentualny) właściciel nie musiał zgadywać " co gdzie było".


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości