wczoraj zacial sie szyber ale w dosyc dziwny sposob ,
otóz byl otwarty do konca , chce go zamknac to dojezdza do polowy otworu i staje , cisza , motor tez przestaje dzialac chociaz przy zwyklym zacieciu powinien dzialac dalej i probowac zamknac szybra, jednak nie cisza ,
otwieram szybra... dziala , chce zamknac szybra znowu , dziala zamykanie, motor sie kreci i staje znowu w polowie ,
probowalem zamknac manualnie szybra ale jest mocny opor i nie chce isc
ktos ma jakies pomysly ?


bo znowu wypadnie ...
napisze czy pomoglo
