Lampy LED w ED9
Troche o modyfikacjach wnętrz i karoserii.

Posty: 29   •   Strona 2 z 2   •   1, 2
Kokor
Forumowicz
 
Posty: 272
Dołączył(a): 2007-10-22, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

przez Kokor » 2011-10-27, 08:55

Góral a byłeś kiedyś na wolumenie? W jednym z rogów bazarku (tym bliżej szkoły i żłobka) jest buda z sprzętem pomiarowym i diodami. W ogóle przejdź się po wolumenie i ogarniesz wszystkie możliwe konfiguracje diód a i na ogół sprzedawcy ci coś podpowiedzą jak tylko trafisz w moment gdy nie będą mieli klientów do obsłużenia.

Avatar użytkownika
Góral
Forumowicz
 
Posty: 1330
Dołączył(a): 2010-07-25, 19:26
Lokalizacja: Warszawa

przez Góral » 2011-10-27, 09:25

Dzięki za podpowiedzi :) Na wolumenie nie byłem nigdy, możliwe że uda mi się tam podskoczyć - Kokor, będę wdzięczny za jakieś namiary na ten sklep (adres, telefon, cokolwiek).

Malcolm Feth, konkret odpowiedź, dzięki :ok: Rozumiem, że przykładowy układ ma być następujący - np. dla mocy diód LED 2W:

światło pozycyjne - podawanie do diody mocy 1W z jednej linii prądu
światło stop - podawanie do diody mocy 2W, 1W na każdą linię prądu

Czyli standardowo przy światłach pozycyjnych dioda ma świecić na 50% swojej mocy, dopiero przy światłach stop ma świecić na 100% mocy? :]

Pzdr

Avatar użytkownika
Toyo
Forumowicz
 
Posty: 8
Dołączył(a): 2009-07-25, 10:18

przez Toyo » 2011-10-27, 17:13


Kokor
Forumowicz
 
Posty: 272
Dołączył(a): 2007-10-22, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

przez Kokor » 2011-10-27, 18:24

z adresem i telefonem to będzie ciężko bo nie pamiętam ale centralnie w rogu bazaru zaraz koło bramy wjazdowej jest sklep z artykułami do malowania (farby lakiery itp.) a sklep z tymi diodami jest zaraz obok. Jak już tam będziesz to zajrzyj do "Piekarza" raptem 4 sklepy obok on tez ma dużo diód

Malcolm Feth
Administrator
 
Posty: 2740
Dołączył(a): 2004-02-03, 19:07
Lokalizacja: Emigrant!
Samochód: Honda Civic Type-R

przez Malcolm Feth » 2011-10-27, 20:21

Góral, watty tutaj nie graja roli, LEDy sobie pobiora ile trzeba (Bardzo malo)
opornikami zetniesz napiecie.

np. diody led, zwykle, te ciutke wieksze pracuja przy napiecu 3V (sprawdz bo czasami mgoa byc 1.5V)
i dla pozycyjnych chcesz napiecie sciagnac do jakis powiedzmy 2, 2.5Volta a przy stopach do okolic 3V- czyli tyle ile musza miec by swiecic mocno. Generalnie lepiej sciagnij wszystko lekko w dol... w sensie 2.2 i 2.8V na przyklad... tak na oko oczywiscie.

Wazny jest malutki fakt, ze jasnosc swiatel jest okreslona w przepisach, wiec STOP nie moze byc ZA JASNY (tak moze byc potencjalnie za jasny i oslepiac) a pozycyjne nie moga byc za ciemne.. aczkolwiek pomiedzy tymi dwoma musi byc widoczna roznica ;)

Do tego pamietaj ze stop, nie moze byc zaraz obok przeciwmgielnego swiatla (jak dobrze pamietam), cokolwiek tam wymyslisz.

Wyposaz sie w urzadzenia pomiarow, popros kogos o dobranie odpowiednich opornikow (podejrzewam ze bedziesz szukac ceramicznych 5-10W) i trzeba to potem do kupy polutowac.. zanim podepniesz diody, sprawdz mienikiem napiecie, zanim spalisz sobie diodki :)

Avatar użytkownika
Góral
Forumowicz
 
Posty: 1330
Dołączył(a): 2010-07-25, 19:26
Lokalizacja: Warszawa

przez Góral » 2011-10-27, 21:48

O przepisach to wiem ale chyba się nikt nie przypierdoli (?) - przynajmniej z takiego założenia wychodzę bo nie mam niestety spektrofotometru :P Mam zamiar to w miarę z głową zrobić i w miarę potrzeby inne oporniki zastosować ;)

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2011-10-27, 23:21

Po co sobie utrudniać życie lutując oporniki, których pewnie by trzeba dać dużo bo 1 do tylu ledów nie wystarczy. Są dużo prostsze rozwiązania. Stop robisz dając pełne 12v a postojowe poprzez stabilizator napięcia - możesz sobie nawet podłączyć pod potencjometr żeby wyregulować jak jasno mają świecić postojówki. W chwili obecnej można kupić na allegro gotowe taśmy/paski z ledami które działają pod 12v i świecą bardzo mocno. Chyba że ktoś chce jakieś swoje wybujane wzory zrobić to robi płytki drukowane i do nich lutuje diodki. Koszt również niewielki a nie trzeba kilometrów przewodów. Do tego jest to mniej awaryjne i łatwiejsze. Trzeba pamiętać też żeby użyć diod prostowniczych na przewodach od + z postojówek i ze stopu bo inaczej zapalając stop na zgaszonych światłach pójdzie zwarcie i zapali wszystkie postojówki łącznie z tymi z przodu :P Generalnie to można takie lampy super ogarnąć w 1 dzień nie wielkim kosztem i nakładem pracy - ale tak czy siak uważam że to wiocha. Ładniej wygląda jak świeci cała lampa oświetlona żarówką.

Avatar użytkownika
Góral
Forumowicz
 
Posty: 1330
Dołączył(a): 2010-07-25, 19:26
Lokalizacja: Warszawa

przez Góral » 2011-10-27, 23:42

sebas, coś więcej nt. tych stabilizatorów napięcia? :) Chodzi o coś takiego?

http://allegro.pl/przetwornica-stabiliz ... 13791.html

Ciekawe rozwiązanie :) Jeśli chodzi o diody to myślałem o takich:

http://allegro.pl/listwa-led-smd-tasma- ... 81576.html

Co do gustu to każdy ma swój :) Moim zdaniem tego typu lampy będą świetnie pasować do stylu ED9, zobaczymy ;) Jak się nie uda to przynajmniej się czegoś nauczę :P

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2011-10-27, 23:51

Góral, nie taki, sam sobie musisz zbudować układ odpowiedni :) http://pl.wikipedia.org/wiki/Stabilizat ... tronika%29

Avatar użytkownika
Góral
Forumowicz
 
Posty: 1330
Dołączył(a): 2010-07-25, 19:26
Lokalizacja: Warszawa

przez Góral » 2011-10-27, 23:58

Ołł fuck, ja niestety nie studiuję na politechnice :rotfl: Na pewno ten z aukcji nie spełni tego zadania? Z tego co wyczytałem to działa właśnie w ten sposób :]

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2011-10-28, 11:29

sebas napisał(a):Stop robisz dając pełne 12v a postojowe poprzez stabilizator napięcia - możesz sobie nawet podłączyć pod potencjometr żeby wyregulować jak jasno mają świecić postojówki.


Nie, nie, NIE!

Po pierwsze: Diody sterowane napięciowo (to jest podajemy stałe napięcie) to proszenie się o problemy: Przykładowo białe ciepłe LEDy, które wczoraj do mnie dotarły:
2,54V (prąd 0,5mA) - Zaczyna być widać, że świeci
2,85V (prąd 10mA) - Świecą porządnie
2,99V (prąd 20mA) - Maksymalny dopuszczalny prąd, powyżej tego dioda szybko się przepali

Jak widać użyteczny zakres przy którym dioda ma właściwą jasność to zaledwie 2,85 - 2,99V, wzrost napięcia o 5% powoduje skok prądu o 100%. Podłączenie takich LEDów bezpośrednio do instalacji samochodowej w której na postoju mamy 12V, a podczas pracy silnika 14V spowoduje albo bardzo kiepskie światło po zgaszeniu silnika, albo szybkie przepalenie się LEDów po odpaleniu... Poza tym wraz ze zmianą temperatury napięcie przewodzenia delikatnie się zmienia, a jak widać "delikatna" zmiana napięcia powoduje drastyczną zmianę prądu (i jasności).

Poza tym napiecia przewodzenia: Według zapewnień sprzedawcy miało być 3-3,6V, a jak widać już przy 3V maksymalny prąd zostaje przekroczony. Czerwone LEDy zazwyczaj mają napięcie przewodzenia około 2V, żółte/pomarańczowe podobnie, lub ciut więcej, zielone podchodzą pod 3V, niebieskie i białe powinny być tak 3-3,3V, ale to i tak zależy od konkretnych LEDów.

Proste rozwiązanie jest takie, by zrobić moduły nie pod 12-14V, a powiedzmy pod 8-10V (4-5 czerwonych LEDów) i brakujące kilka woltów ściągnąć rezystorem tak, by przy 14V płynął maksymalny prąd, stabilność świecenia i trwałość nieporównywalnie wyższe. A światła mijania można wykonać używając tych samych LEDów, ale zasilając je przez kilkakrotnie większy rezystor, trzeba tylko pamiętać o tym, by dać diodę (taką zwykłą, prostowniczą) na zasilaniu żeby nie było tak, że hamulcem puszczamy prąd w światła pozycyjne dookoła auta :)

Jeszcze zwrócę uwagę na jedno: Jeśli nie chcemy mieć świateł w kropki, to można dać diody tzw. FLUX i kawałek przed nie matową szybkę, np zmatowioną plexę, w taki sposób powinno dać się uzyskać równomierną jasność w całym kloszu bez "ciapek" wewnątrz.

Avatar użytkownika
Góral
Forumowicz
 
Posty: 1330
Dołączył(a): 2010-07-25, 19:26
Lokalizacja: Warszawa

przez Góral » 2011-10-28, 12:10

Mibars napisał(a):
sebas napisał(a):Stop robisz dając pełne 12v a postojowe poprzez stabilizator napięcia - możesz sobie nawet podłączyć pod potencjometr żeby wyregulować jak jasno mają świecić postojówki.


Nie, nie, NIE!

Po pierwsze: Diody sterowane napięciowo (to jest podajemy stałe napięcie) to proszenie się o problemy: Przykładowo białe ciepłe LEDy, które wczoraj do mnie dotarły:
2,54V (prąd 0,5mA) - Zaczyna być widać, że świeci
2,85V (prąd 10mA) - Świecą porządnie
2,99V (prąd 20mA) - Maksymalny dopuszczalny prąd, powyżej tego dioda szybko się przepali

Jak widać użyteczny zakres przy którym dioda ma właściwą jasność to zaledwie 2,85 - 2,99V, wzrost napięcia o 5% powoduje skok prądu o 100%. Podłączenie takich LEDów bezpośrednio do instalacji samochodowej w której na postoju mamy 12V, a podczas pracy silnika 14V spowoduje albo bardzo kiepskie światło po zgaszeniu silnika, albo szybkie przepalenie się LEDów po odpaleniu... Poza tym wraz ze zmianą temperatury napięcie przewodzenia delikatnie się zmienia, a jak widać "delikatna" zmiana napięcia powoduje drastyczną zmianę prądu (i jasności).

Poza tym napiecia przewodzenia: Według zapewnień sprzedawcy miało być 3-3,6V, a jak widać już przy 3V maksymalny prąd zostaje przekroczony. Czerwone LEDy zazwyczaj mają napięcie przewodzenia około 2V, żółte/pomarańczowe podobnie, lub ciut więcej, zielone podchodzą pod 3V, niebieskie i białe powinny być tak 3-3,3V, ale to i tak zależy od konkretnych LEDów.

Proste rozwiązanie jest takie, by zrobić moduły nie pod 12-14V, a powiedzmy pod 8-10V (4-5 czerwonych LEDów) i brakujące kilka woltów ściągnąć rezystorem tak, by przy 14V płynął maksymalny prąd, stabilność świecenia i trwałość nieporównywalnie wyższe. A światła mijania można wykonać używając tych samych LEDów, ale zasilając je przez kilkakrotnie większy rezystor, trzeba tylko pamiętać o tym, by dać diodę (taką zwykłą, prostowniczą) na zasilaniu żeby nie było tak, że hamulcem puszczamy prąd w światła pozycyjne dookoła auta :)

Jeszcze zwrócę uwagę na jedno: Jeśli nie chcemy mieć świateł w kropki, to można dać diody tzw. FLUX i kawałek przed nie matową szybkę, np zmatowioną plexę, w taki sposób powinno dać się uzyskać równomierną jasność w całym kloszu bez "ciapek" wewnątrz.


Dzięki za konkret odpowiedź :) Przy czym akurat światła mają być jak najbardziej w kropki, chodzi o taki efekt:

Obrazek

Przy czym mówimy oczywiście o tylnych lampach ;)

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2011-10-28, 16:09

Mibars napisał(a):
sebas napisał(a):Stop robisz dając pełne 12v a postojowe poprzez stabilizator napięcia - możesz sobie nawet podłączyć pod potencjometr żeby wyregulować jak jasno mają świecić postojówki.


Nie, nie, NIE!


Mnie chodziło nie o zwykłe pojedyncze diody, tylko te gotowe paski diodowe z allegro które można podłączać pod 12V ;)

Avatar użytkownika
Paweł
Forumowicz
 
Posty: 385
Dołączył(a): 2009-07-08, 18:39
Lokalizacja: Białystok

przez Paweł » 2011-10-28, 16:40

w razie czego jakby ktoś zapomniał
Obrazek

  Poprzednia strona
Posty: 29   •   Strona 2 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-20, 08:59