Witam na poczatek moze napisze w jakim silniku
Chodzi o b16a2 w del soli
Miałem kapitalny remont
czyli wymienilem juz w sumie
-Zestaw uszczelek pokrywy zaworów
-Uszczelka zaworu VTECA (pomiędzy zawór VTEC a głowicę).
-Uszczelka zaworu VTECA (w środku zaworu VTECA, pod czujnikiem ciśnienia oleju).
-Uszczelka pod głowicę.
-Uszczelka kolektora ssacego
-Uszczelka kolektor wydechowy
-Uszczelka pod miske olejowa
-Komplet uszczelniaczy zaworowych
-Uszczelniacz aparatu zaplonowego
-Uszczelki gniazd swiec
-Uszczelki pod nakretki mocujace pokrywe zaworow
Wszystkie Honda OEM.
-Pierscienie tłokowe
-4 Tłoki
-Zawór Vteca (uzywany)
-sprzegło kpl
-poduszki silnika
-rozrząd kpl
-wał (2 szlif)
-panewki
-korbowód
Silnik ma przejechane juz 1300km (tak przy 1.500 planuje zmiane oleju i filtru teraz jset na dotarciu)
Problem mam taki ze jak jest zimny silnik to jest ok a jak juz sie nagrzeje do momentu ze wiatrak chodzi to gdy powiedzmy jest na postoju na luzie to obroty spadaja ponizej 800 czasem do 500 i zaczyna zapalac sie lampka oleju ale silnik nie gasnie,oczywiscie olej nigdzie nie ucieka ani sie nie spal,na bagnecie jest tyle ile powinno.
Dodam jeszcze ze do wymiany mam kasowniki(popychacze) od vteca bo klekotaja zlekka ale juz funduszy niestarczylo dopiero po nowym roku wymienie, oraz niewymienialem swiec jeszcze.
Wie ktoss co to moze byc ?


racuchowy ed -
odczep krokowy, i ustaw te obroty tak jak maja byc, podepnij, skasuj blad i po robocie